Przed bacówką jest węzeł szlaków. Na Małą Rawkę prowadzi szlak zielony. Początkowo wiedzie prostą ścieżką, nie wymagającą żadnego wysiłku. Po deszczu to dość błotnista droga. Po kilkuset metrach skręcamy w lewo i teraz zaczyna się mordęga?
Na południu widać pasmo graniczne z trójwierzchołkową Rabią Skałą i Wielką Rawką. Od zachodu widoczny jest Smerek, a od wschodu Połonina Caryńska. Od północy cały szereg niższych grzbietów bieszczadzkich.
Pieniny kryją w swoich lasach ruiny najwyżej usytuowanego w Polsce zameczku. Trzeba mieć wyjątkową wyobraźnię, aby „widzieć” ten zamek. Ja takiej niestety nie mam i w moich oczach to same gruzy.
Niektórzy uważają, że jest to najdogodniejsza droga wejściowa na Trzy Korony. Dla mnie wszystkie są dobre bo i tak trzeba wejść i zejść. Jest za to widokowa. Wiedzie lasami lub pięknymi ukwieconymi polanami.
Cmentarz zaprojektował słowacki architekt Dusan Jurkovič, który był również projektantem innych cmentarzy. Kiedyś był założony na otwartej przestrzeni. Dziś otoczony jest lasem. Ogrodzony jest kamiennym murem, na którym leżą drewniane bale nakryte drewnianym daszkiem.
Sokolica to wybitny szczyt w grzbiecie Pieninek. Obrywa się w kierunku Dunajca trzystumetrową ścianą skalną. W dole wije się wstęga rzeki. Nazwa wywodzi się od gnieżdżących się niegdyś wśród skał sokołów.
Trasa dość trudna ale bardzo piękna. Bardzo dobrze ubezpieczona barierkami i poręczami. Widoki z platform są wyjątkowo piękne. To drugie takie miejsce po Okrąglicy. Trzecim będzie Sokolica.
Ze środka jeziora obserwuje się cudowną dookolną panoramę z dwoma wznoszącymi się naprzeciw siebie zamkami. To dobrze zachowany zamek „Dunajec” w Niedzicy, stojący na skalnym urwisku i ruiny zamku Czorsztyn.
Miasto położone jest 500 km od Teheranu, samotne, pomiędzy dwiema pustyniami. Czujemy tu gorący powiew wiatru i zapach suchego piasku. Dziś ciężarówki zastąpiły karawany...
Wieża ma trzy filary o wysokości 134 metrów każdy. Razem z iglicą mierzy 216 metrów. Jest najwyższym budynkiem w Pradze a chyba i w Czechach.
