Zabytków tu niewiele, ale są. Skupiają się w pobliżu rynku. Zachowało się kilka dziewiętnastowiecznych piętrowych kamieniczek. Jest murowany parterowy dwór i murowana synagoga. Mnie tym razem zainteresował rymanowski kościół...
Wspinam się ścieżką wzdłuż stacji Drogi Krzyżowej. Kapliczki są dość zaniedbane, murowane z cegły i osadzone na kamiennych cokołach. We wnękach znajdują się płaskorzeźby ze scenami Męki Pańskiej.
Niezwykle cennym i najstarszym obrazem jest ten z pierwszej połowy XVI wieku przedstawiający Matkę Boską z Dzieciątkiem. Został namalowany temperą na desce. To pozostałość późnogotyckiego tryptyku.
Widać na tym przykładzie, jak w kościele bizantyńskim współgrają ze sobą struktura architektoniczna z ikonograficzną. Zasada ważności przyjęta jest również w odniesieniu do treści przedstawionych epizodów.
Podateński klasztor w Dafni ze względu na doskonałą konstrukcję średniego okresu religijnej architektury bizantyjskiej, a przede wszystkim z uwagi na unikalny wystrój mozaikowy „złotego wieku Bizancjum”, wpisany został na listę UNESCO.
Ogromny dla rybackiej wioski, którą było wówczas Cefal?, gmach katedry wznosi się piramidalnie na wyższej partii zbocza, triumfując nad miastem, a za jego plecami, jak tło dekoracji, dominuje La Rocca.
Na co dzień dolina pozostaje pusta. Cerkiew jest otwarta, każdy może wejść do środka. Wokół tablice opowiadające o dziejach zniszczenia i odbudowy. I o ludziach, którzy związali się z Łopienką.
Na działce przeznaczonej pod budowę zasiano kukurydzę, a gdy urosła za jej zieloną zasłoną wylano w tajemnicy fundamenty. Wreszcie pod osłoną nocy postawiono kościół z przygotowanych wcześniej elementów...
W Nazarecie zauważymy nietypowy chrześcijańsko-muzułmański charakter. Teraz populacja składa się z chrześcijan, muzułmanów i Żydów. Chrześcijanie należą do różnych obrządków.
Z zewnątrz bryła nie jest specjalnie atrakcyjna, ale wnętrze kryje pozostałości niespotykanego ażurowego ikonostasu składającego się z płaskorzeźbionych figur.
