W 1496 r. książę polecił zburzyć stary ratusz stojący pośrodku placu, a wybudować nowy w innym miejscu. Zobowiązał się, że plac zostanie niezabudowany, aby ułatwić prowadzenie handlu...
Habsburgowie przebudowali Górę Zamkową w stylu klasycystycznym. Na fundamentach zamku dolnego zbudowali letni Pałacyk Myśliwski a resztę zamienili na park. Z czasów dawnej świetności pozostała tylko Wieża Piastowska i rotunda.
Spór o przynależność terytorialną Śląska Cieszyńskiego doprowadził do podziału miasta w 1920 r. Przedmieścia leżące na lewym brzegu Olzy weszły w skład Czechosłowacji i utworzyły nowe miasto.
Peryferia – to określenie zawsze ma pejoratywny wydźwięk, a w Casablance się zmaterializowało. Nowoczesne centrum miasta z szerokimi bulwarami otoczone jest ze wszystkich stron przez ubogie dzielnice...
Słynna prawie tak jak warszawska Syrenka, czy kolumna Zygmunta ma jeszcze coś… o czym wiedzą nieliczni. Tak zwana druga strona medalu, w tym przypadku fontanny, znajduje się pod ziemią.
Życie miasteczka koncentruje się wokół długiego deptaka, który z dawnego centrum prowadzi wprost na molo. Ładnie, elegancko, czysto. Wzdłuż traktu stare, drewniane domy, przysłonięte jednak witrynami licznych sklepów i restauracji.
Bulwar Mohammeda V jest wytworny, autentycznie piękny, z zadbanymi ogromnymi kamienicami, ozdobionymi drewnianym ornamentem, ze szpalerem palm – jedna w jedną i ciekawie zbudowanymi, a właściwie obudowanymi ogromnymi kamieniami fontannami.
Panteon otwiera symboliczny grób Jana Pawła II. To wierna replika grobu w Grotach Watykańskich. Złożono w nim białą chustę, którą w dniu śmierci ocierano twarz papieża.
Kiedy Władysław Łokietek zbudował państwo polskie po dwu wiekach rozbicia dzielnicowego, ustanowił swoją stolicę w Krakowie. On też był pierwszym władcą, który spoczął (?1333) w stołecznej katedrze, na Wawelu. Za nim przyszli kolejni, zabrakło tylko trzech.
Fez, Maroko...Kiedy staniemy w progu bramy widać wieże – minarety najważniejszego meczetu Karaouiyne. Za chwilę traci się go bezpowrotnie z oczu. A prowadzą do niego dwie drogi: jedna gdzieś ginie zaraz na początku, idzie się więc tą, która się sama narzuca.
