Ostatnio dodane artykuły z kategorii: kościoły i klasztory

Kościół p.w. św. Leonarda w Lipnicy Murowanej został zbudowany na miejscu słowiańskiej gontyny. A ponad tysiącletni, drewniany posąg Światowida, przerobiony na krzyż, znajduje się za głównym ołtarzem świątyni.

Koper to największe miasto wybrzeża słoweńskiego – miasto portowe i przemysłowe. Centrum zachowało jednak średniowieczny charakter. W XIII wieku znany był pod nazwą Caput Histriae (Stolica Istrii). Od tego określenia wywodzi się włoska nazwa – Capodistria.

Izola znajduje się miedzy Koprem a Piranem. Nazwy miast na wybrzeżu słoweńskim są dwujęzyczne: słoweńskie i włoskie. Isola po włosku znaczy „wyspa” bo miasto przez wieki leżało na wyspie.

Portorož nosi miano uzdrowiska. Jest tu wiele hoteli, pensjonatów i apartamentów zlokalizowanych na wzgórzach, pośród cyprysów i pinii, ponad promenadą nadmorską. Nazwę tłumaczą na „Port Róż”, ale mnie się wydaje, że to takie tłumaczenie na potrzeby turystyki...

Zwiedzanie słoweńskiego miasta i portu Piran najlepiej zacząć od rynku do którego schodzi się jedną z wąskich uliczek. Można tu zaopatrzyć się w plan miasta w informacji turystycznej. Spacer warto zakończyć na murach miejskich.

W oparciu o odpowiednie „artykuły” protestanci mogli zbudować jeden kościół w wolnym mieście królewskim. Kościoły te nazwano artykularnymi, a budowano je z najtańszego materiału – drewna. Taki właśnie kościół powstał w Kieżmarku (Kežmarok). Dziś jest na liście UNESCO.

Burzliwa była historia Kieżmarku (Kežmarok), burzliwe było również i życie religijne. Mieszkańcy przechodzili to na wiarę ewangelicką, to katolicką. Z rąk do rąk przechodził też kościół Świętego Krzyża.

Na Gubałówkę można dojść z Zakopanego trzema szlakami turystycznymi: przez Gładkie, przez Pająkówkę lub przez Walową Górę. Można też wjechać trzema kolejkami: szynową na Gubałówkę, krzesełkową na Szymoszkową lub krzesełkową na Butorowy Wierch.

Autorka: Teresa Pąkowa

Lucień, wieś jakich wiele na Mazowszu. Mija się ją spiesząc nad jezioro Lucieńskie lub Białe, albo w lasy gostynińskie. A jednak jest tu coś, dla czego warto się zatrzymać. To wybudowany w latach 1992-98 kościół według projektu Janusza Łabuza.

Jeśli przybędziemy do Berna pociągiem, zwiedzanie miasta zacząć można z placu Bubenberg. Stąd prosta droga wiedzie od końca do początku terytorialnego rozwoju starego Berna. Szlak przebiega niemal dokładnie środkiem miasta.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!