- Brak kategorii
Stare Miasto leży w pewnym oddaleniu, na zachód od górniczych bloków. Niska przedwojenna zabudowa okalająca trzy rynki, wspomnienie po dawnej, handlowej świetności miasta. Niedawno przeszło gruntowną rewitalizację.
Ciekawy program szykują także pilzneńskie muzea, galerie, czytelnie, gospody i kluby muzyczne. Pilzno będzie świętować nie tylko piwem, lecz także muzyką, śpiewem, tańcem, przedstawieniami teatralnymi i poezją.
W 124 r. n.e. osada pod nazwą Napoca otrzymała status miejski. Na przełomie XII i XIII wieku miasto nazywało się Castrum Clus. W latach siedemdziesiątych XX wieku połaczono te dwie nazwy w jedną i oficjalna nazwa miasta brzmiała Cluj-Napoca. Tak jest do dziś.
Plomby i całe ciągi, często stylizowanych kamienic pojawiły się w miejscach zniszczeń wojennych. Spłonęły wówczas znaczące kompleksy historyczne, w tym katedra. W latach 1960-80 kościoły zostały zrekonstruowane, odbudowane.
Do Lubeki i Hamburga dołączały inne miasta, bowiem jedność i wspólne działanie dawało również przywileje – celne czy podatkowe – uzyskiwane u lokalnych władców. Hanza to wielki temat i fenomenalne zjawisko...
W XXI wieku Iwonicz-Zdrój znowu odżywa. Dzięki funduszom europejskim wykonano wiele remontów i cały czas coś się remontuje. Kolorów nabrały stare obiekty, a nowe są ładnie wkomponowane w teren. Miejscowość wygląda bardzo ładnie...
Tirano stało się ważnym miejscem tranzytowym dzięki słynnej linii kolejowej przez przełęcz Bernina (2253 m n.p.m.) prowadzącej do głownego miasta szwajcarskiego kantonu Gryzonia (Graubünden) – Chur. Linie tę uruchomiły w 1908 r. Koleje Retyckie.
Wzdłuż linii przebiegu Muru Berlińskiego, przez centrum miasta, na długości 16 kilometrów ustawiono 8 tysięcy baloników, świecących nocą. Wzdłuż tej linii przez trzy dni i noce wędrowali ludzie – berlińczycy, goście i turyści.
Przechodzę przez mostek na malutkiej tu jeszcze rzeczce Inn i ruszam szutrową ścieżką pod lasem, który dotyka tu wody – to Stazerwald (God da Staz). Skraj wielkiego kompleksu leśnego pokrywającego stoki masywu Bernina...
Pomieszanie dawnych funkcji i nowych odbija się w architekturze tej miejscowości – wsi o wyglądzie małego miasteczka. Najbardziej zafascynowały mnie okna… Co widać na zdjęciach.
