To naprawdę ostre podejście: na czterech kilometrach trzeba pokonać 500 metrów różnicy poziomów? Po obu stronach ścieżki całe łąki czosnku niedźwiedziego: właśnie zaczynał się czas kwitnienia.
Podejść na nią można z każdej strony, bo na szczyt prowadzi aż pięć znakowanych pieszych szlaków turystycznych. Sam szczyt porasta las, nie byłoby więc z niego panoramy, gdyby nie wysoka wieża widokowa, wyrastająca ponad wierzchołki drzew.
Las Wolski jest największą zieloną enklawą na mapie Krakowa, i jest jedynym tego rodzaju lasem komunalnym w Polsce, położonym w tak dużej aglomeracji miejskiej.
Rezerwat krajobrazowy Panieńskie Skały to obszar bardzo pięknych wąwozów w skałach wapiennych. Wąwozy porośnięte są lasem bukowym. Prowadzi żółty szlak turystyczny „Wąwozy Lasu Wolskiego”.
Dawidia chińska, szczególne drzewo, wpisane do Światowej Czerwonej Księgi roślin ginących i zagrożonych, jest symbolem Ogrodu Dendrologicznego w Przelewicach. Kwiaty dawidii są elementem herbu gminy.
Ani śladu informacji o ścieżce dydaktycznej, kierunku zwiedzania, ciekawostkach. Nic nie zachęca, by ruszyć na spacer piaszczystą drogą przez las. Chyba że ktoś wie, że warto.
Droga, po wiosennych deszczach, nie zaprasza do spaceru. Przy niej czerwona tablica, z napisem „rezerwat przyrody”. Model z czasu zakładania rezerwatu. Wcale nie wiadomo, że tu był Morysin. Żadnej informacji, drogowskazu. Szkoda.
Miasto, choć kiedyś znaczne i leżące nad Wisła, przy ważnym trakcie handlowym z Kujaw do Ziemi Dobrzyńskiej, z Radziejowa do Lipna, nigdy nie miało mostu. I nie ma go do dziś. Przez rzekę można się przedostać jedynie promem.
Szutrowa droga wiedzie przez zdziczałe, niezamieszkane tereny. Dołem płynie rzeka. Podcinając południowe stoki Połomy przebija się przez liczne progi skalne. To Sine Wiry, rezerwat przyrody nad Wetliną.
Najpiękniej jest tu w maju, kiedy wszystko kwitnie. Rośnie tu ponad 50 gatunków roślin pochodzących z Japonii i Azji Wschodniej. Rozległe polany, strumienie, stawek, mostki, skupiska rododendronów i azalii, rosarium przyciągają wielu spacerowiczów.
