Przeogromna dziura w ziemi pociętą jest drogami, taśmociągami transportującymi węgiel do pobliskiej elektrowni. Stoją na jej dnie wielkie maszyny, które z daleka wyglądają jak zabawki w wielkiej piaskownicy.
Kto nie pędzi w pośpiechu, a delektuje się górami, niech wysiądzie z pociągu jeszcze zanim wygramoli się on na przełęcz i przesiądzie się na kolejkę linową Diavolezza. To po to, by zobaczyć jeden z piękniejszych alpejskich pejzaży.
Na tej wieży zainstalowano dwie ścianki – zewnętrzną i wewnętrzną. We wnętrzu wytyczono 11 dróg wspinaczkowych. Na zewnątrz, bezpośrednio na elewacji zamontowano chwyty czterech dróg. Fajnie wykorzystana niepotrzebna już budowla.
Serwetka ma 5 metrów średnicy i składa się z ponad 8 tysięcy motywów ułożonych w 20 rzędach. Do jej powstania zużyto ponad 50 km bawełnianego kordonka w kolorze kremowym. Waży 5 kilo.
Wyruszamy z Murten. Po kilku kilometrach docieramy do Salavaux, gdzie znajduje się jedna z najdłuższych piaszczystych plaż w Szwajcarii. Krótka kąpiel w jeziorze i zaczynamy łagodną wspinaczkę na górę Vully. Droga prowadzi wśród winnic...
Idąc ulicą Piotrkowską w kierunku Manufaktury, można wiele ciekawych kamienic podziwiać i wszystkie zapewne mają ciekawą historię. Prawie wszystkie są odrestaurowane. Moją uwagę zwróciła kamienica przy Piotrkowskiej 111.
Monreale, czyli Królewska Góra, we wczesnym średniowieczu była królewskim miejscem polowań. Z góry położonej na wysokości 310 m n.p.m. spogląda się na Palermo i dolinę Conca d'Oro.
Lodowiec zbliża się z każdym krokiem. Jest naprawdę ogromny, jego szarawe popękane cielsko wije się w dolinie. Po bokach widać jej ciemne martwe brzegi. Jeszcze niedawno wypełnione były lodem. Ubywa go…
Uratowało ją zamontowanie na niej w 1962 r. przekaźnika radiowo-telewizyjnego. Nie była jednak dostępna dla turystów. Dopiero w 2013 r. wieżę przejęło miasto, przeprowadziło remont i udostępniło publiczności.
Wkrótce turystyczna atrakcyjność Cytadeli znacznie wzrośnie gdy przenieniosą się do niej Muzeum Wojska Polskiego oraz Muzeum Niepodległości. Niestety, budowa nowego gmachu się opóźnia. Miał być gotowy w 2020 r.
