Na kajak
Świat od strony wody wygląda zupełnie inaczej niż od lądu. Dzika przyroda pokazuje tu swoje oblicze. Kajak można wypożyczyć już na każdej trochę większej rzece. A zatem na spływ! Mamy tu dla Was prawie setkę propozycji.
Tak zwana Wenus z Věstonic jest najstarszym przedmiotem artystycznym z ceramiki na świecie. Według specjalistów jej ona bezcenna. Kiedy jednak amerykańscy antykwariusze oszacowali jej wartość, doszli do czterdziestu milionów dolarów!
Odkrycie tych ruin zaliczane było do największych w historii archeologii. A ich zwiedzanie należy do kanonu poznawania Krety. Dla mnie okazały się one rozczarowaniem.
Wszystkie szlaki turystyczne zaczynają się w Świeradowie spod domu zdrojowego. Moim celem całodziennej wycieczki było obejrzeć pobliską Czerniawę Zdrój i wspiąć się na Stóg Izerski.
Lodowiec Stubai, jeden z największych w Austrii, gwarantuje obecność śniegu na stokach od października do czerwca. Na gości czekają doskonale przygotowane trasy zjazdowe w czterech ośrodkach narciarskich
Świeradów nie jest duży. Dołem wzdłuż potoku Kwisa biegnie główna szosa, ale nie jest bardzo ruchliwa. Przy niej jest trochę miejscowych budynków, a wyżej mieści się zdrój; i przez to jest cichy.
Obok kościoła w centrum Zermatt znajduje się niewielki cmentarz. Cmentarz ofiar gór. A właściwie – ofiar jednej góry: Matterhornu. Na cmentarzu jest kilkadziesiąt grobów.
Zabytków zachowało się w Xi’anie sporo. Natrafiłem nawet na ich liczbę bliską trzem tysiącom, ale nie wiem, co zostało w niej uwzględnione. Na terenie miasta lub w jego najbliższej okolicy jest też ponad 280 stanowisk archeologicznych
Najstarszą w Szwajcarii koleją elektryczną i najwyżej położoną w Europie koleją zębatą poprowadzoną na wolnym powietrzu dotrzemy na wysokość ponad 3100 metrów. By spojrzeć na 29 szwajcarskich czterotysięczników, w tym ten najpiękniejszy.
Otoczony potężnym ceglanym murem ośrodek kultu bogini Hathor, leżący obecnie na odludziu, na skraju pustyni, stanowił niegdyś centrum stolicy VI prowincji Górnego Egiptu, z historią od czasów faraona Cheopsa.
Prom przypłynął z Puław. Teraz powiewają na nim flagi Konstancina i Karczewa. Kursuje między betonowymi przyczółkami wojskowej przeprawy. Wojskowej – na czas wojny. Przez ostatnie lata ostrogi były zasiedlane przez rybaków po obu stronach Wisły.

