Na kajak
Świat od strony wody wygląda zupełnie inaczej niż od lądu. Dzika przyroda pokazuje tu swoje oblicze. Kajak można wypożyczyć już na każdej trochę większej rzece. A zatem na spływ! Mamy tu dla Was prawie setkę propozycji.
W 1783 roku, wraz z resztą Krymu Kaffę przyłączono ją do Rosji i przywrócono antyczną nazwę – Teodozja. Pod koniec XIX wieku miasto stało się modnym kurortem. Wielu milionerów budowało tu swoje letnie rezydencje.
Niewielkie pruskie miasteczko, nazywające się wtedy Osterode, przez miesiąc stanowiło stolicę cesarstwa. Stąd Napoleon zarządzał ogromnym imperium, a jego podkomendni… grabili co się dało.
Ostatnią stolicę tego potężnego królestwa Khmerów, zbudował 3 km na północ od Angkor Wat jeden z jego największych władców, Jayavarman VII w latach 1181-1220. Wielkie Miasto – Angkor Thom – zaplanowano z rozmachem.
Prom płynie po Morzu Jońskim, a później po wodach Adriatyku. Cudowna jest taka podróż i polecam ją każdemu. W Grecji promy wypływają z miejscowości Patras na północy Peloponezu.
Znów zabrzmiał dzwonek, a ławki zapełniły się uczniami. Klimatyczne wnętrze, zdjęcia, dokumenty, szkolne eksponaty sprzed lat i stylizowana na XIX-wieczną sala lekcyjna, pozwalają poznać to, o czym uczą się na lekcjach historii.
Polski król Jan Kazimierz był 76. opatem Saint-Germain-des-Prés, aż do nagłej śmierci w 1672 r., która nastąpiła prawdopodobnie w wyniku apopleksji na wieść o upadku twierdzy Kamieniec Podolski w czasie wojny polsko-tureckiej.
W środkowej arkadzie wisi gotycki dzwon „Jan” z 1504 roku. Był odlany w czasach Aleksandra Jagiellończyka. Jako jedyny przetrwał czasy II wojny światowej, a to dzięki napisowi jaki na jego kołnierzu się znajduje. Niemcy nie przetopili go na armaty.
Według starej legendy miejsce to odkrył pątnik Bankó w roku 1630. Dzięki wodzie mineralnej wyleczył sobie wzrok. Z faktów wynika, że początki zorganizowanego ruchu podróżnych do tutejszych wód leczniczych sięgają roku 1703.
W Gdańsku jest osiem falowców. Siedem na Przymorzu i jeden w Nowym Porcie. Ten przy ul Jagiellońskiej 10 ma 12 klatek schodowych, a największy, przy ul. Obrońców Wybrzeża ma ich aż 16. Zajmuje cztery numery tej ulicy (4, 6, 8, 10).
Oprócz sławnych nadmorskich „Schodów Potiomkinowskich”, które niejednego już rozczarowały, warte zobaczenia są odeskie ciekawostki: dom z jedną tylko ścianą, czy Most Miłości – kładka nad ulicą w pobliżu portu.

