Na kajak
Świat od strony wody wygląda zupełnie inaczej niż od lądu. Dzika przyroda pokazuje tu swoje oblicze. Kajak można wypożyczyć już na każdej trochę większej rzece. A zatem na spływ! Mamy tu dla Was prawie setkę propozycji.
Przed nami pojawiło się nieprzerwane pasmo murów. Kompletne, wysokie na 8-10 metrów i zaledwie 2,2 km łącznej długości mury, z czterema bramami na wszystkie strony świata, otaczają historyczne centrum, zwane Wewnętrznym Miastem.
Schronisko na Stożku jest najstarszym ze schronisk w Beskidzie Śląskim. Położone jest na wysokości 957 m n.p.m. Prowadzi do niego wiele szlaków turystycznych zarówno ze strony Polski jak i Czech. Z Wisły-Łabajowa można tu wyjechać kolejką krzesełkową.
Dochodzimy do rozdroża pod Wielkim Stożkiem. Tu znowu nie ma oznakowania na tablicach! Na zakręcie, na drzewie wymalowane szlaki i tyle… domyślaj się turysto gdzie masz iść. W prawo, szeroką i lekko krętą drogą prowadzącą do góry dojdziemy do schroniska.
To małe miasto sprzyjało naszym kontaktom z mieszkańcami. Rozmowom, a są oni do nich skorzy – ze starszymi po rosyjsku, z dziećmi po angielsku, kończącymi się niekiedy nieoczekiwanymi zaproszeniami na tak rodzinne uroczystości jak wesele czy obrzezanie syna.
Ten archipelag to miejsce bardzo specyficzne, bez turystów, bez hoteli, dzikie i niedostępne. Zamieszkują je Indianie Kuna, którzy od lat walczą o autonomię wysp. Nie uważają się za obywateli Panamy, żyją we własnym świecie, starają się wciąż opierać cywilizacji.
Kolej zębata na górę Pilatus jest ewenementem w skali światowej. O jej unikalności zadecydowało ekstremalne podłużne nachylenie toru sięgające 48 proc. (przy średnim 38 proc.), które wymusiło zastosowanie nietypowych rozwiązań technicznych.
Przez kilka wieków Czaplinek i jego okolice należały do zakonów: templariuszy a później joannitów, a przez miasto biegł ważny handlowy „szlak solny” łączący Kołobrzeg z Wielkopolską. Miasto żyło w cieniu pobliskiego zamku w Drahimiu, obecnie na terenie Starego Drawska.
Po zamku pozostały jedynie ruiny. Wewnątrz zachował się zarys lochu, w którym w czasach joannickich była mennica. Fałszowano w niej pieniądze polskie, pomorskie, brandenburskie i krzyżackie...
W latach 1870-1907 Połczyn stał się znanym ośrodkiem leczenia borowiną – to wówczas powstały istniejące do dzisiaj sanatoria – i w 1920 otrzymał do nazwy dopełnienie: Zdrój. W 1930 roku Bad Polzin liczył tylko 1187 mieszkańców, a przyjmował 11 tys. kuracjuszy rocznie.
Jezioro Bohinjskie jest największym stałym zbiornikiem wodnym Słowenii, a zasilane jest wodospadami Savicy. Najlepszy do niego dostęp stanowi Ribčev Laz. Tu, na brzegu, na kamiennym postumencie, dumnie stoi Zlatorog.

