Na majówkę!
Na majówkę, na majówkę! Razem z mamą razem z tatą na wędrówkę. Tam gdzie łąka i gdzie las…. Gdzie nie było jeszcze nas…
Mamy tu dla Was 2300 wycieczkowych celów w naszym kraju. W sam raz na długi weekend.
W sklepach tłok, ludzie wychodzą z paczkami, pobrzękują butelki, tłok u fryzjerów i w perfumeriach. Wszędzie przedsmak Wielkiej Uczty. W piekarniach wyjątkowe pieczywo, ciasta, torty. Na targach egzotyczne owoce z całego świata.
Niewielką, nowootwartą stację narciarską Stajkowa znajdziemy w Krościenku nad Dunajcem, niespełna pół kilometra od rynku, w przysiółku Zawodzie, na prawym brzegu rzeki. Znajduje się tu wyciąg orczykowy o długości 500 m.
Bazylika Santa Maria in Trastevere, zbudowana na przełomie III i IV w. n.e. była prawdopodobnie najstarszą, oficjalną świątynią wyznawców chrześcijaństwa. Pod względem architektonicznym jest to jedyny kompletny romański kościół w Rzymie.
Napoleon przez kilkanaście dni mieszkał w gmachu ratusza, potem zajął dawną rezydencję gubernatora wyspy, Palozzina da Mullini. Latem często wyjeżdżał do małego domku kilka kilometrów w głąb lądu.
Stację narciarską Czorsztyn-ski znajdziemy na stokach góry Wdżar. A góra to szczególna: nie dość, że była kiedyś wulkanem, z jej zboczy eksploatowano andezyty, doświadczymy tu anomalii magnetycznej, to jeszcze zamieszkał na niej smok.
Skąd renifery u świętego Mikołaja? Dostarczają mu ich Saamowie, lud, dla którego hodowla reniferów stanowi istotę życia. Świadczy o tym choćby fakt, że w ich języku jest około 400 słów określających renifera.
Gdy przesuwamy wzrokiem po rzeźbie, począwszy od owiniętej chustą głowy, która spoczywa oparta czołem, przez odsłoniętą szyję ze śladem cięcia toporem… Mieczem… Przez ciało obleczone w białą suknię, ułożone jak we śnie…
Dachy domostw dźwigają ogródki i las anten. Pomiędzy dachami zaułki, place i arterie – toczy się życie. Pod kopułami i wieżami kryją się wnętrza świątyń. W pałacach i willach eksponowane są zbiory muzealne...
Siedzi w pobliżu kominka na prostym, drewnianym fotelu z wysokim oparciem. Ma długie siwe włosy, białą brodę, wąsy i krzaczaste brwi. Można mu się wdrapać na kolana, dać buziaka, wyszeptać do ucha prośbę o prezent...
W latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku Piątkowi dodano kolejny powód do dumy i sławy. Na polecenie prezesa Głównego Urzędu Geodezji i Kartografii wyznaczono tu geometryczny środek Polski.

