POLECAMY NAJCIEKAWSZE ARTYKUŁY
Ostatnio dodane artykuły
Autorka: Zuzanna Grabska

Wieś powstała w I połowie XIX w. Oryginalną nazwę nadał jej wspomniany już dzierżawca majątku Łomna Antoni Trębicki, na pamiątkę odkryć archeologicznych prowadzonych w tym czasie syryjskiej miejscowości Palmyra.

Najstarszą częścią Zamku Orawskiego jest zamek górny. Niżej jest zamek średni z wieżą czworokątną a najniżej zamek dolny z pałacem rodziny Thurzonów i barokowym kościołem. Są przewodnicy miejscowi mówiący po polsku.

Do Sieciechowa nad Wisłą benedyktyni przybyli z klasztoru św. Idziego w mieście Saint-Gilles w Prowansji, na południu Francji. Zaprosił ich palatyn księcia Władysława Hermana, Sieciech, który miał gród nad Wisłą i ogromne ambicje.

To nietoperze mnie przyciągnęły do tego miejsca, które znam od dziecka z racji zamieszkania na warszawskim Ursynowie. Polecam spacer na wiosnę, kiedy jeszcze roślinność nie zasłoni wszystkich tych fajnych widoków.

Autorka: Anna Ochremiak

Na platformie stoją ludzie i pokazują sobie coś w oddali. Ponad łąką latają czarne ptaszyska, czajki drą się przeokropnie. Trwa walka… nagle jeden z czarnych nurkuje i odlatuje z białym czymś w dziobie: jajko…

Najsłynniejszą powieścią Marii Dąbrowskiej są „Noce i Dnie”. Opisała w niej życie na podkaliskiej wsi i w Kaliszu nazwanym tu Kaliniec. Russów to powieściowy Serbinów a ojciec pisarki stał się pierwowzorem Bogumiła Niechcica.

Wydawać by się mogło, że panuje w kościele niemiłosierny ścisk i przeładowanie spowodowane ilością elementów. Wrażenie przesytu łagodzi jednak barokowo-rokokowa jednostylowość nie powodująca dysharmonii.

Autorka: Anna Ochremiak

Udało nam się przejść tylko przez wąski pas lasu na skraj łąk. Mimo że zima była bezśnieżna, to i tak łąki są jednym wielkim trzęsawiskiem. W oddali widać wyznaczające ścieżkę tyczki, ale jesteśmy bez szans. Może trzeba wrócić tu latem?

Większość dawnych mieszkańców, a także ich materialne ślady pochłonął w latach II wojny światowej Holokaust. Tak dalece, że do tej pory miasto nie zdołało odtworzyć nawet połowy jego przedwojennej liczby ludności.

W karnawałowych zabawach uczestniczy – i to czynnie – ok. 40 tysięcy ludzi. Tradycja jest stara, średniowieczna, sięga co najmniej XV wieku. Słynny w całej Szwajcarii Luzerner Fasnacht połączony jest z dawnym świętem wypędzania złego ducha zimy.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!