Kolejka ta jest szeroko reklamowana. Uważam jednak, że nie jest warta tej ceny. Bilet tam i z powrotem kosztuje 32 euro (!!!), a jakiekolwiek widoki ukazują się dopiero tuż przed szczytem. Żadna to atrakcja.
Na lewym brzegu coraz liczniej pojawiają się zabytkowe, głównie ceglane budowle. Dotarliśmy do nadrzecznej części Równiny Dwóch Tysięcy Pagód na lewym, wschodnim brzegu Irawadi.
Irawadi jest najdłuższą – ma 2150 km… rzeką w Birmie i najważniejszą od wieków śródlądową arterią komunikacyjną w tym kraju. To nad nią zakładano kolejne, historyczne stolice birmańskich królestw.
Choć na starcie sezonu wygląda całkiem nieźle, jednak sypie się już trochę i wymaga remontu. Tak przynajmniej tłumaczy się zasadność opłat za wstęp: trzeba nazbierać na remont...
Dlaczego zbudowano obserwatorium? Bo w tym miejscu istniało ono przed wojną. Budowę tamtej placówki zainicjował Tadeusz Banachiewicz. Wybrał on szczyt na tyle bliski Krakowa, że łatwo było tu dojechać. I na tyle odległy, że powietrze było tu czyste i przejrzyste.
Obie ulice, uznawane za niekoronowane królestwa szpanu, to piesze deptaki, pochyłe, biegnące wśród ciągu kawiarenek, atrakcyjnych sklepów, kiosków z pamiątkami. Ceny przebijają nawet te z centrów dużych miast.
Kaplicę wybudował w stylu manierystycznym w 1600 r. królewski architekt Santi Gucci za pieniądze margrabiego Zygmunta Myszkowskiego, marszałka wielkiego koronnego i pana na tutejszych włościach.
Pieszo najlepiej tu wejść czarnym szlakiem, prowadzącym z Rabki-Zdroju do Mszany Dolnej. Potaczkowa jest jednym z ciekawszych punktów na tej widokowej trasie. Szlak wytyczono jesienią ubiegłego roku.
Ze zbójnikiem Siarką legenda wiąże polanę Siarkową, położoną na zboczach nad Lubomierzem. Miała należeć do niego lub jego rodziny. Natomiast w piwnicach grzbietu Złotnice ten sam Siarka miał ukrywać zrabowane złoto.
Wieś jest mazurskim letniskiem. Dysponuje sporą bazą noclegową, na brzegu jeziora jest duży kemping z wypożyczalnią sprzętu wodnego, przy drodze kilka barów i restauracji. Wśród nowoczesnej zabudowy zachowało się sporo drewnianych domów.
