Ostatnio dodane artykuły z kategorii: architektura drewniana

Aż miło tamtędy spacerować po ładnym deptaku, odpoczywać, zjeść regionalne danie w regionalnej karczmie. Nad Grajcarkiem zbudowano wiele pensjonatów a nad potokiem ciekawe mosteczki.

Autorka: Renata Majek

Cerkiew najbardziej wyróżnia się urodą. Drewniana, kryta gontem z trzema baniastymi kopułami. Bogate jej wyposażenie pochodzi z XVII-XX w. i jest utrzymane w stylistyce późnego baroku.

Autorka: Anna Ochremiak

Orawski skansen jest otwarty przez cały rok, także zimą. W zabytkowych wnętrzach urządzane są pokazy dawnego rzemiosła, można uczestniczyć w domowych zajęciach orawskich górali. Pokazy organizowane są także wieczorami,

Autorka: Renata Majek

To rodzinny ośrodek położony w samym Tyliczu na północnych stokach góry Szubienica na wysokości 680 m n.p.m. Dysponuje siedmioma trasami zjazdowymi o zróżnicowanym stopniu trudności z czterema wyciągami

Autor: Marek Nowak

Budynek jest drewniany z elementami pruskiego muru. Trochę przypomina uzdrowiskowy styl zwany "szwajcarskim". Do 1933 roku przystanek nosił nazwę Piwniczna Miasto. Nazwę zmieniono gdy zaczęło działać uzdrowisko.

Autorka: Zuzanna Grabska

Kościół Narodzenia NMP stoi tuż przy drodze prowadzącej przez wieś. Świątynia, w stylu barokowym, w jego drewniano-ryglowym pomorskim wydaniu, oparta jest na konstrukcji szkieletowej, na planie prostokąta o ściętych narożach. Dach zdobi niewielka sygnaturka.

Stary drewniany ma ciekawą architekturę i ładny stylowy wystrój wnętrz. Zbudowano go w 1896 roku. Kościółek ma konstrukcję szkieletową, typową dla kościołów zachodnioeuropejskich. Jest p.w. św. Iwona.

Spacer najlepiej zacząć od przystanku autobusowego. Przed wejściem na deptak znajduje się nowa altana i tablice informacyjne, oraz węzeł szlaków. Pośród lip stoi pamiątkowy obelisk na miejscu pierwszego kościoła św. Iwona.

Według legendy przeciągnięto kościółek zaprzęgiem wołów z Góry Kalwarii, a pierwotnie miał stanąć w innym miejscu. Woły jednak nie chciały iść dalej, więc kościół pozostawiono go tu, gdzie stoi.

Nie ma skrzydeł, stoi już tylko drewniany korpus, dziurawo szalowany deskami i z dziurawym gontowym dachem. Aż wstyd, że w takim stanie znajduje się jeden z najstarszych drewnianych zabytków na Mazowszu.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!