Ostatnio dodane artykuły z kategorii: Architektura

Sanktuarium powstało w miejscu, w którym nawrócony na chrześcijaństwo Indianin Juan Diego miał cztery objawienia ciemnoskórej, w długiej błękitnej szacie, Najświętszej Marii Panny. Nazwano ją później Matką Boską z Gwadelupy.

Ponad miastem wznoszą się ruiny twierdzy. Nazywa się ona Bijela Tabija i jest narodowym zabytkiem Bośni i Hercegowiny – fragmentem historycznego miasta Vratnik. Twierdza broniła wejścia do doliny.

Monaster posadowiono na kamiennej iglicy. Mury trójkondygnacyjnej budowli stanowią przedłużenie pionowych ścian skalnych. Założyli go w 1288 roku dwaj mnisi: Nikodem i Benedykt.

Cerkiew pod wezwaniem św. Michała Archanioła w Brunarach Wyżnich znalazła się na liście UNESCO w czerwcu 2013 roku. Wpisano ją do spółki z piętnastoma innymi podkarpackimi świątyniami z Polski i Ukrainy.

Aby obejrzeć ten monaster należy przejść przez betonową bramę z daszkiem opartą o ogromne skały. Kilkadziesiąt metrów idzie się płaskim chodnikiem, później należy pokonać około stu stopni aby wejść do wnętrza zabudowań.

Paryskie metro jest ratunkiem dla nóg turysty. I można je pokochać, trzeba mieć tylko oczy dookoła głowy. Ma ono 303 czynne stacje, szesnaście linii, a jego sieć ma łączną długość 219,9 km, w tym części naziemnej 20 km.

Większość ludzi oglądających Pałac Zimowy nie zdaje sobie sprawy z faktu, że jest on piątym o tej nazwie wzniesionym od czasu założenia miasta na progu XVIII wieku przez cara, później imperatora, Piotra I Wielkiego.

Wyrocznia znana była już około 1500 roku p.n.e. Stopniowo wokół niej wyrosło silne centrum religijne. Uświetniała je świątynia Apollina, oraz liczne posągi i budowle. Na cześć Apollina odbywały się tu igrzyska pytyjskie.

Pałac Pod Głowami prezentuje obecnie wygląd zbliżony do tego, który nadały mu w latach 1886-1889 władze wojskowe, przejmując w 1874 budynek od Poczty Królewskiej. Aż do 1945 r. służył komendanturze II pruskiego korpusu armii.

W pogoni za wrażeniami można sobie zafundować niezłą frajdę zwiedzając Paryż metrem – czyli zwiedzając metro. I może się to stać obsesją.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!