Ostatnio dodane artykuły z kategorii: kościoły i klasztory

Wnętrze świątyni robi mocne wrażenie. Bogate jest zdobnictwo nawy głównej z pięknymi freskami na sklepieniu oraz w kopule, w której okna rozświetlają katedrę. A przede wszystkim posadzka, wyłożona wielobarwnymi płytami nagrobnymi z herbami.

Kres stołeczności Mdiny położyli Joannici – zakon rycerski świętego Jana – przenosząc swoją siedzibę najpierw do Birgù (obecnie Vittoriosa), a następnie do La Valletty. Dziś zrośnięte Rabat i Mdina traktowane jako jedno miasto.

W ścianie wejściowej jest półkolista wnęka, w której umieszczono płaskorzeźbę patrona świątyni. Jest to Chrystus Dobry Pasterz. Rzeźba stoi na kamiennym cokole. Chrystus przedstawiony jest tu jako pogodna osoba.

To najważniejsza budowla w nieco ponad 30-tysięcznym mieście, będącym dla Węgrów tym, czym dla Polaków jest Gniezno. Ostrzyhom był pierwszą stolicą kraju, kolebką jego państwowości i religii.

Autorka: Anna Kiełtyka

Do tej pory historycy nie są pewni znaczenia tego miejsca. Jedne teorie mówią że plac pokryty był złotymi płytami i składano tutaj ofiary przed rozpoczęciem działań wojennych, inne że było to święte miejsce, gdzie opłakiwano zmarłych.

W północnej części Nadwarciańskiego Parku Krajobrazowego leży Ląd – wioska z zabytkowym zespołem opactwa pocysterskiego. Z daleka widać wzbijające się w niebo ponad wierzchołkami drzew trzy wieże barokowego kościoła.

Autorka: Barbara Doktór

Preszów jest dziś trzecim miastem Słowacji, dużym ośrodkiem uniwersyteckim, a także przemysłowym i handlowym. To również centrum kultury Łemków i Ukraińców. Tutejsza starówka jest tylko niewiele skromniejsza od koszyckiej.

W Grodnie „swoją” ulicę ma ten zdeklasowany polski szlachcic, twórca CzeKa – pierwszy „czekista” bolszewickiego aparatu terroru. W Grodnie są też ulice: Lenina, Budionnego,Leninowskiego Komsomołu...

Gdy przez most na Niemnie wjeżdża się na Stare Miasto, już z daleka widać kompleks kościoła pw. Odnalezienia Świętego Krzyża oraz klasztoru bernardynów z XVII w. Jako jeden z niewielu w czasach sowieckich nie został on zamknięty...

Autorka: Renata Majek

Wystawa skupia blisko pół tysiąca głównie wiszących zegarów, popularnych na Śląsku w XIX i początku XX w. Ala są i starsze, pamiętające drugą połowę XVII w., z drewnianym mechanizmem, wskazujące tylko godziny.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!