Ostatnio dodane artykuły z kategorii: Zainteresowania
Autorka: Dorota Skrobisz

Skansen w Kuligowie zgromadził już kilka tysięcy eksponatów. Ile ich jest dokładnie dowiemy się, gdy etnografowie sporządzą inwentaryzację. Spis powinien odbyć się w tym roku. Wówczas prywatny skansen oficjalnie rozpocznie działalność i wejdzie w skład polskich parków etnograficznych.

Ratusz wrócił na plac Teatralny dopiero w 1997 r. Ile jest w nim dawnego obiektu? Niestety, imponująca budowla jest w całości repliką! Co więcej, odtworzono tylko fasadę ratusza. Wystarczy przejść bramę pod wieżą, aby znaleźć się w wieku... XXI, wśród ścian nowoczesnego biurowca.

Ekspozycja skonstruowana jest na kształt wsi pogranicza. Pokazuje kulturę Łemków, którzy – tak jak po naszej stronie – zamieszkiwali doliny wciskające się w grzbiety Beskidu Niskiego i Słowaków, którzy zagospodarowali wnętrze łuku Karpat.

Autorka: Ewa Słęcka

W Warszawie i okolicy, na krawędzi skarpy, lokowano magnackie pałace i wiejskie rezydencje. Należy do nich między innymi dawny pałacyk Rozkosz, obecnie siedziba rektoratu SGGW, przy ul. Nowoursynowskiej 166.

Autor: Adam Gąsior

Do Koloseum prowadziło 80 ponumerowanych wejść (zachowały się oznaczenia wejść od nr XXIII do LIV), które zapewniały szybkie (wystarczało ok. 6 minut) opuszczenie widowni przez widzów. A mogło się tam pomieścić nawet 50 tys. osób!

Autorka: Ewa Słęcka

Ulica Nowoursynowska. Jest jedyną w Warszawie ulicą, przy której wybudowano akwedukt, przy której rośnie najstarszy na Mazowszu dąb Mieszko, ostaniec Puszczy Mazowieckiej.

Gra słów jest tylko pozorem, bo tak naprawdę nazwa miejscowości pochodzi od imienia świętej Juliany, której relikwie złożono w tutejszej romańskiej kolegiacie.

Mury wyrównano i wymieniono w nich spoinę. I właśnie owe czarne kreski, które biegną na różnych wysokościach, oddzielają autentyczne fragmenty muru (z XIV-XV w), od całkiem nowych cegieł.

Autorka: Ewa Słęcka

Historyczną, nastrojową oazę zieleni, rozciągającą się na 120 hektarach skarpy można zwiedzać tylko po wcześniejszym umówieniu. Tym bardziej wszystko tu wydaje się niezwykłe i tajemnicze.

Autor: Adam Gąsior

Płyniemy wąskim kanałem, po obu stronach wysokie drzewa. Czujnie patrzymy na mapę. Dzięki Bogu na najbliższym skrzyżowaniu widać tabliczkę z nazwą przybitą do drzewa. Orientujemy się gdzie jesteśmy...

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!