Obóz powstańczy istniał tu od czerwca roku 1863 do marca roku następnego. Znajdował się na wzniesieniu, zajmował ok. 4 ha i był otoczony bagnami. Rosjanie nigdy go nie zdobyli. Okresowo przebywało w nim nawet około tysiąca osób.
Choć władze Wiednia wydały zgodę na postawienie pomnika, to ją cofnęły. Powołano nową komisję, która stwierdziła, że pomnik nie spełnia walorów artystycznych i jest archaiczny. Trudno z tą opinią się nie zgodzić...
Wkilkanaście lat ze wsi rybackiej przekształciła się w miasto zamieszkane przez 100 tys. osób. To fenomen na skalę światową. Dziś Gdynia z ćwierć milionem mieszkańców jest największym miastem, które nie jest siedzibą województwa.
Państwo w tym kształcie istniało od 1867 do 1918 r. i było monarchią konstytucyjną. Zaludniało je wiele narodowości i nie miało języka urzędowego, ale głównym był niemiecki. W roku 1900 liczba ludności wynosiła 45,5 miliona....
W celu podreperowania finansów księżna Daisy udostępniła zamek Książ do zwiedzania, co spotkało się z dużym zainteresowaniem. Odwiedzało go 80 tys. osób rocznie. W roku 1940 została zmuszona przez nazistów do opuszczenia zamku...
Tak, był po drodze wielki stary dąb, dokładniej dąb szypułkowy o obwodzie pnia ok. 380 cm, który otrzymał imię na cześć prof. Dominika Fijałkowskiego (1922-2015) – botanika i jednego z twórców Poleskiego Parku Narodowego.
Po zmianie granic Czarną, z której mieszkańców wysiedlono na Wschód, zamieszkali wygnańcy z Sokalszczyzny, którzy przybyli tutaj wraz z księdzem Edwardem Godlewiczem z Waręża. Dzięki nim ocalała pozostawiona cerkiew...
Takie były początki idei konserwacji zabytków w ogóle. I nie chodziło tylko o zachowanie zespołu klasztornego, ale i o nadanie mu nowego znaczenia zabytku, którego wartość nie zależy tylko od jego użyteczności.
Centrum miasta odbudowano zgodnie z wytycznymi konserwatorów zachowując układ przestrzenny, chociaż nie narzucano rekonstrukcji historycznych kamienic. Odbudowa przypadła na okres, w którym panowała secesja.
Po drodze mamy użytkowane łąki kośne, łoziny, łąkę turzycową, las bagienny, torfowisko przejściowe. Tu największe wrażenie zrobił ma mnie „las skrzypów”. Takiej ilości i takich rozmiarów tych roślin nie widziałam dotychczas.
