Halina Puławska Artykułów: 453
Lubię wracać do domu z podróży.
Lubię podróż planować, a gdy przychodzi do wyjazdu zastanawiam się, co mnie tak goni po świecie.
Lubię bose spacery plażą. Lubię szum fal morskich i kolory morza.
Lubię wracać do znanych mi miejsc, które lubię…
Lubię jeździć koleją i prowadzić samochód.
Lubię góry – oglądać, nie lubię wdrapywać się na nie.
Lubię patrzeć z góry… na widnokrąg bez kresu.
Lubię gwar ulicy i ciszę pól i ogrodów, lubię klimat kafejek i atmosferę muzeów.
Lubię samotne podróże, robię co chcę, zawracam w pół drogi lub dążę do celu do utraty tchu – podróż to wolność.
Nie cierpię się pakować, zwykle jednego jest za dużo, drugiego za mało, i zawsze zbyt ciężko.
Szczerze nienawidzę kataru i komarów.
Co jeszcze chciałabym zobaczyć? Kubę i Amerykę Łacińską. Póki co obrabiam mój ogródek i szykuję się do zimowego snu – nie jeżdżę na nartach.
Kolej Albula należy do najpiękniejszych linii kolejowych na świecie, najpiękniejszych pod względem konstrukcyjnym. Jej budowa była ogromnym wyzwaniem dla budowniczych: wymagała pokonania ogromnej różnicy poziomów, przekroczenia rzek i wąwozów, przebicia się przez skały.
Wydawać by się mogło, że kolej żelazna opętała inżynierów, konstruktorów, przemysłowców, transportowców? Zapanował bzik oplecenia globu ziemskiego żelaznym szlakiem, wbrew zdrowemu rozsądkowi, na przekór naturalnym przeszkodom: przez rzeki, góry, ponad przepaściami i kanionami.
Na tym szlaku szczególnie uwidacznia się ta cecha jazdy pociągiem, jaką jest jej niezależność od otaczającego krajobrazu. Jak daleko sięgnąć może wzrok, widzisz na horyzoncie krajobraz, który przybliża się i który rejestrujesz jeszcze patrząc wstecz.
Spodobała mi się ta staroć, ten klimat autentyczności wąskich, zakręcających uliczek. Trochę bezładu, trochę ruin, trochę niziutkich przejść pod i między kamienicami, prowadzących na podwórka. Spodobała mi się omszałość starych tynków, być może pamiętająca pierwsze ich malowanie.
To najstarszy i najdłuższy kryty most z drewna w Europie. Połączył w 1365 roku założycielskie miasto z jej nową częścią. Był częścią szlaku dla podążających do kościoła św. Piotra i dalej do katedry św. Leodegara.
Bukareszt wspominam zawsze ciepło. Nie musi się silić na zyskanie miana Paryża Wschodu, czy innej metropolii. Wystarczy, że uda się Rumunom zachować i wyeksponować zdobycze własnej kultury i historii, nawet tej obciążonej bolesnymi wydarzeniami i jałowością życia w drugiej połowie minionego wieku...
Zachowany średniowieczny układ uliczek i zakamarków, poprowadzonych czasem ukosem wiedzie wędrowców wgapionych w fasady kamienic z placu na plac i wyprowadza na nabrzeże, wprost na mosty. Place mają również średniowieczne nazwy...
Ponad dachami kamienic majaczyły zwieńczenia kamiennych baszt obronnych w murze starej Lucerny. A rzeka – most przy moście – przeznaczone dla pieszych, kamienne z żelaznymi balustradami. Przerzucone są przez rzekę na skos – dlaczego?
Piękny Pilatus to nie żart. Rozłożysty, poszarpany masyw alpejski Pilatusa położony w pobliżu Lucerny, dominuje na jej południowo-zachodnim horyzoncie i wabi. Wabi od wieków – pasterzy, wędrowców, botaników...
Kolej zębata na górę Pilatus jest ewenementem w skali światowej. O jej unikalności zadecydowało ekstremalne podłużne nachylenie toru sięgające 48 proc. (przy średnim 38 proc.), które wymusiło zastosowanie nietypowych rozwiązań technicznych.

