Polska - lubelskie
Ostatnio dodane artykuły

To największe zagęszczenie lessowych wąwozów w Europie. Wąwozy dolinne, zwane też dołami, układają się w rozgałęzione systemy. Wąwozy drogowe, zwane są głębocznicami. A jedne i drugie są tak naprawdę wynikiem działalności człowieka...

Pochwalić muszę oprowadzanie po ekspozycjach w skansenowskich wnętrzach. Ciekawie, treściwie i bez zbędnych ozdobników. Wystrój kolejnych ekspozycji nawiązuje do kondycji i możliwości rodzin zasiedlających kiedyś te wnętrza.

Ośrodek to niewielki. Dwa wyciągi talerzykowe o długości 420 m obsługują dwie łatwe trasy. Do tego dla zupełnie początkujących jest wyrwirączka o długości 80 m. Dobre miejsce do nauki dla tych, co nie mogą ruszyć w góry.

Jan Długosz zapisał, że zamek wybudował król Kazimierz Wielki w latach 40. XIV wieku. Pełnił on przede wszystkim funkcję administracyjną i strzegł królewskich interesów przy ważnym szlaku handlowym jaki stanowiła Wisła.

Wzgórze wznosi się 90 m ponad dolinę Wisły. Po raz pierwszy trzy krzyże, nawiązujące do Golgoty, stanęły na wzgórzu w  1708 roku. Przypominają o ofiarach epidemii cholery, jaka pustoszyła okolicę na początku XVIII w.

W sumie z samej góry można wytyczyć cztery warianty zjazdu. To także sporo, skoro nie w górach. Z górnej stacji wyciągu roztacza się ładny widok na dolinę Wisły. Tylko horyzont zamykają kominy i dymy zakładów azotowych w Puławach.

Echo tego nadbużańskiego festiwalu będzie rozbrzmiewać jeszcze długo. Z pewnością sprawi to, że za rok zainteresowanych przybędzie jeszcze więcej. Też będę czekał na sposobność kolejnego wyjazdu na Polesie...

Największą atrakcją spaceru jest możliwość obserwowania ptaszysk, preferujących środowisko wodne. Widziałam łabędzie, czaple i jakiegoś drapieżcę (może bielika?), słyszałam dudnienie bąka. Drobnicy, niestety, nie odróżniam...

Tak, był po drodze wielki stary dąb, dokładniej dąb szypułkowy o obwodzie pnia ok. 380 cm, który  otrzymał imię na cześć prof. Dominika Fijałkowskiego (1922-2015) –  botanika i jednego z twórców Poleskiego Parku Narodowego.

Po drodze mamy użytkowane łąki kośne, łoziny, łąkę turzycową, las bagienny, torfowisko przejściowe. Tu największe wrażenie zrobił ma mnie „las skrzypów”. Takiej ilości i takich rozmiarów tych roślin nie widziałam dotychczas.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!