Na kajak
Świat od strony wody wygląda zupełnie inaczej niż od lądu. Dzika przyroda pokazuje tu swoje oblicze. Kajak można wypożyczyć już na każdej trochę większej rzece. A zatem na spływ! Mamy tu dla Was prawie setkę propozycji.
Półwysep Rozewski był miejscem niebezpiecznym, i rozbijało się tu wiele statków handlowych. Mieszkańcy okolicy zaczęli więc zajmować się paleniem ognisk na wysokim klifie. To byli pierwsi „latarnicy”.
Dworzec kolejowy w Chur należy do XXI wieku. Przykryta szklano-stalowym dachem wielopiętrowa konstrukcja mieszcząca pociągi i skorelowane z nimi autobusy zaskakuje urodą i funkcjonalnością. W każdym razie mnie się podobała.
Dla turystów interesujący jest przede wszystkim ze względu na zachowanych kilka zabytków. O zamku wspomniałem w poprzednim artykule. Ale sa tez dwa ratusze, kilka cerkwi, podominikański klasztor i synagoga.
Wejście na Skrzyczne od strony Szczyrku jest dość mozolne i czasochłonne, więc korzystamy z kolejki krzesełkowej. Dolna stacja znajduje się pośrodku miasteczka. Wyciąg jest dwuodcinkowy a zbudowano w 1959 roku.
Nieprzypadkowo Agnieszka Holland wybrała sądecki skansen jako plener do kilku scen niedawno powstałego filmu „Janosik – prawdziwa historia”. Przed premierą filmu w Nowym Sączu w kinie „Sokół” opowiadała, że to miejsce niezwykłe...
Była to jedna z ważnych kresowych stanic I Rzeczypospolitej. Miasto odgrywało istotną rolę strategiczną również w latach międzywojennych. 21 stycznia 1940 roku wybuchło tu mało znane, nieprzemyślane, polskie „Powstanie Czortkowskie” ...
W 1924 roku przybyli tu jezuici. Nabyli domek przy ul. Kaszubskiej i dobudowali do niego drewnianą kaplicę w kształcie werandy. Zaczęła ona funkcjonować jako kaplica p.w. św. Andrzeja Boboli. Zaspokajało to potrzeby nielicznych letników.
We wsi powstało wiele pensjonatów. Pobudowano domki kempingowe i przygotowano pola namiotowe. Są punkty gastronomiczne i sklepy. Szukający ciszy i spokoju od ruchu miejskiego, na pewno znajdą to w Ostrowie.
Niegdyś Jazłowiec był kresową twierdzą, ważną w systemie obrony Rzeczypospolitej przed najazdami tatarskimi i tureckimi, porównywaną nawet z Kamieńcem Podolskim. Dziś to tylko osada na dosyć głuchej ukraińskiej prowincji.
Napoleon do Wilna wjechał przez Ostrą Bramę, owacyjnie witany przez mieszkańców. Tego dnia jeszcze wjechał konno na Górę Zamkową i oglądał panoramę miasta, potem zwiedził arsenał.

