Na kajak
Świat od strony wody wygląda zupełnie inaczej niż od lądu. Dzika przyroda pokazuje tu swoje oblicze. Kajak można wypożyczyć już na każdej trochę większej rzece. A zatem na spływ! Mamy tu dla Was prawie setkę propozycji.
Na ul. Świdnickiej spotkamy dwóch Syzyfków przetaczających kulę. Na placu Uniwersyteckim stoi sobie szermierz, a na Jatkach rzeźnik. Przy Moście Piaskowym – Pracz Odrzański wykonuje swoją czynność...
Kładka Bernatka jest w Krakowie mostem zakochanych. To tu zapinają oni kłódki na znak dozgonnej miłości, a kluczyk wrzucają do Wisły. Do krakowskich ciekawostek należy, że miłość ślubują tu nie tylko pary hetero, ale i homoseksualne.
Rangun nie należy do miast zachwycających od pierwszego z nim kontaktu. Ani drugiego czy trzeciego. Mimo iż ma starą metrykę i sporo bardzo ciekawych obiektów, nawet światowej klasy.Stolicą Birmy było do 2005 roku.
Zamek odbudowano zachowując barokowy charakter. Odnowiono również ogrody, jedne z największych w Republice Czeskiej. Zamek jest teraz siedzibą muzeum regionalnego. Zbiory dotyczą historii, archeologii, winiarstwa.
W lecie 2011 roku rozpoczęła się w Birmie polityczna i gospodarcza „odwilż”. Generałowie nie przestali rządzić, ale mundury zamienili na stroje narodowe lub garnitury. Mówią o demokratyzacji. Na ile to posunięcia taktyczne, a na ile zapowiedź zmian, pokaże czas.
Pierwsza przeprawa powstał tu w 1542 r. i prowadziła na wyspę Knipawę. Legenda mówi, że nazwę swą przeprawa zawdzięcza łapówce w postaci beczki miodu, jaką miejska rada Knipawy zapłaciła za pozwolenie na budowę....
W oszklonych gablotach ułożone są skały i skamieniałości. Można tu również zobaczyć szczątki prehistorycznych zwierząt żyjących w okresie zlodowacenia, czyli niedźwiedzia jaskiniowego i mamuta.
Otwarcie Hali Ludowej w 1913 roku związane było z hucznymi obchodami setnej rocznicy odezwy króla pruskiego Fryderyka Wilhelma III do narodu, oraz zwycięstwa nad Napoleonem pod Lipskiem.
Birmańczyków jako zbiorowość postrzegam jako ludzi najsympatyczniejszych, najżyczliwszych obcym, jakich dotychczas spotkałem w dziesiątkach krajów na pięciu kontynentach. Życzliwi obcym, zawsze pogodni, uśmiechnięci.
W sumie, nie byłoby w tym kościele nic szczególnie nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, iż ulokował się w zabytkowej wieży ciśnień, która od 1945 r. nie pełniła swojej pierwotnej funkcji. Niespotykane, oryginalne i pożyteczne.

