Hajda na stok!
Zima w pełni. Na stokach biało. I na tych naszych, i u sąsiadów, i na tych alpejskich. A zatem – pora na stok. Mamy tu dla Was ponad 320 różnorakich propozycji.
Targi Sztuki Ludowej. Przy dźwiękach muzyki kapel ludowych mieszkańcy miasta i turyści przechadzają się między kolorowymi stoiskami. Jest to oczywiście okazja do zakupów polskiego rękodzieła.
Cytat z Pierwszego Listu św. Pawła do Koryntian został wykuty na przykrywie studzienki kanalizacyjnej. Na ten właz natkniemy się w łączniku ul. Tkackiej i Staromłyńskiej.
Na siedzibę uczelni wybrano Pałac pod Globusem przy Placu Orła Białego. Sam plac i jego najbliższa okolica to ciekawy zakątek Szczecina. Dzięki Akademii Sztuk ma tu powstać kwartał sztuki.
Co roku w lipcu na polach Grunwaldu znów staja dwie armie: krzyżacka i polsko-litewska. Kto wygra tym razem? Stanie się zapewne tak, jak już ponad 600 lat temu, bo tak przewiduje scenariusz największej w Europie rekonstrukcji średniowiecznej bitwy.
Na eskapadę na szlak wodny Krutyni trzeba zarezerwować około tygodnia. Można oczywiście zaplanować krótsze odcinki, albo wynająć kajak na jeden dzień. Nie ma z tym kłopotu, wypożyczalnie są wszędzie.
Zwiedzający hutę, zgłębią tajniki topienia i formowania szkła oraz zdobienia i polerowania, nadającego wyrobom niepowtarzalny kształt i blask. Zobaczą narzędzia stosowane są przy ręcznym formowaniu wyrobów kryształowych...
Od Kranjskiej Gory do Trenty jest 25 km i 50 bardzo ostrych zakrętów. Zakręty te są numerowane i półmetek jest na przełęczy. Nachylenie drogi ma przeważnie 14 proc. Niby tylko jest to tylko 25 km, lecz nam przejazd zajął okokło dwu godzin...
Ludową opowieść o Zlatorogu opublikowano po raz pierwszy w 1868 r. i do dzisiaj stanowi jedną z najpopularniejszych legend w Słowenii. Zlatorog stał się symbolem słoweńskich Alp Julijskich. Jego wizerunki znajdziemy w wielu miejscach, między innymi nad jeziorkiem Jasna.
Barokowy kościół, cerkiew o niezwykłej dwuwieżowej konstrukcji, pomiędzy nimi niewielki rynek, z którego rozchodzą się ulice. Dziś to gminna wieś, ale w rozplanowaniu miejscowości i jej zabytkowych budowlach odnajdziemy ślady miejskiej przeszłości.
Kto wędrując po okolicy trafi do kępy krzaków w pewnym od tej wsi oddaleniu, być może spotka pracujących tam archeologów. Pewnie znów rozkopali miejsce, w którym znaleźli fundamenty dworu Sapiehów z początku XVI wieku.

