Plaża w Orzechowie Morskim sprzyja raczej wędrówkom niż wylegiwaniu się. Brzeg jest tu klifowym urwiskiem, nieustannie podmywanym przez morskie fale: co roku ubywa tu prawie 3 metry lądu.
Przyjechaliśmy sprawdzić czy to prawda, że da się tutaj jeździć na? nartach. Prawda. To jedno z nielicznych miejsc, gdzie można poszusować po stoku, a pół godziny później opalać się na plaży.
Poniżej Groty Pana wypływa źródło Banias, jedno z trzech źródeł Jordanu, największej i najważniejszej rzeki Izraela i Palestyny. Jednak zabytków po dawnej świetności tego miejsca zachowało się niewiele.
To jeden z nowych i najatrakcyjniejszych ośrodków narciarskich w Republice Czeskiej, posiadający najbardziej stromą w tym kraju trasę zjazdową. Czarną – oczywiście.
I jakież było moje zdumienie, gdy rzeczywistość przerosła oczekiwania. Ośrodek Górski Czarna Góra podobał mi się bardzo, najbardziej chyba w Sudetach! No, może ustępuje Szrenicy, ale i góra tam wyższa i tradycje wiekowe.
Dostać się tu można tylko przechodząc przez tunel nazywany Wrotami św. Jana. Wystarczyło je zamknąć, by zapewnić sobie bezpieczeństwo. Dlatego tutejsi Maurowie oddali władzę chrześcijanom jako jedni z ostatnich na Półwyspie Iberyjskim.
Główna trasa ma 800 metrów i jest łatwa. Stok ma północny skłon, śnieg utrzymuje się tu długo, najwcześniej zaczyna się też jego naśnieżanie. Całość jest oświetlona.
Jednoosobowy wyciąg krzesełkowy „Zbyszek” uruchomiono w 1959 roku. Choć ponoć od tego czasu był kilkakrotnie modernizowany, to jednak stanowi już eksponat muzealny. Zresztą, trasa narciarska z Kopy jest praktycznie nieużywana.
Był tu niewielki kościół oraz 1-2 piętrowe domy. W 1956 roku powstał plan zagospodarowania przestrzennego tego miasteczka i wybudowania dużego ośrodka wypoczynkowego. I rozpoczęła się budowa wieżowców i innych obiektów turystycznych.
Druga klasa autobusowa – to wyższa szkoła jazdy i umiejętności. Druga klasa dojeżdża wszędzie. I zaczynają się przygody. Jeżeli chcecie przeżyć zatrzymanie przez bunt indiański albo 15-latki zbierające fundusze na bal debiutantek… to tylko chickenbusem!
