Większości zwiedzających to miejsce Polaków trudno zrozumieć, że „Barbora Radvilaitė Žygimantenė” to Barbara Radziwiłłówna, a ściślej, bo tak pisze się po litewsku nazwiska i imiona kobiet, „Barbara Radziwiłłówna Zygmuntowa”...
Igrzyska w starożytnej Grecji związane były z kultem bogów. Zgodnie z różnymi legendami zapoczątkowali je sami bogowie: Zeus pokonujący w zapasach Kronosa, a może Herakles lub Pelops, wygrywający w zaprzęgu rydwanów...
Szczebrzeszyn, jeszcze kilkanaście lat temu zaniedbany zakątek obecnie jest bardzo sympatycznym, ciekawym i zadbany miasteczkiem z długą, nieraz bolesną historią. Nie należy go pomijać w swoich podróżach po Polsce.
Przedświąteczny jarmark bożonarodzeniowy w Szczecinie ma szansę na wpisanie się w coroczną tradycję, promując regionalne wyroby i życie kulturalne. Założenie jest dobre. Coś dla ciała i wiele dla ducha.
Gdy rodziny wyjeżdżały na misje – dzieci zostawały w internacie. Po części po to, by umilić im czas adwentu, a po części by rozbudzić w nich wyobraźnię przestrzenną P. H. Verbeek, nauczyciel, z tektury i papieru skleił pierwszą gwiazdę...
W XVI wieku wieżę nadbudowano aby móc zawiesić na niej Dzwon Zygmunta. Ale oprócz „Zygmunta” są na niej jeszcze cztery dzwony. Mijamy je wspinając się po wąskich schodach. Przy każdym z nich jest opis.
Przeszłość tej katedry nadal budzi wątpliwości. W przewodnikach można przeczytać, że pierwszą świątynię chrześcijańską na Litwie wzniósł w tym miejscu w połowie XIII w. Mendog, pierwszy i jedyny król Litwy.
Trasy są krótkie i łatwe, w sam raz do nauki jazdy na nartach. Jeżdżący nieco sprawniej szybko się tu znudzą. Tak mi się wydaje… A jednak Zieleniec wypromował się na jeden ze znaczniejszych ośrodków zimowych w kraju.
Firma Alba-Werke Stettin produkowała jednoślady, których nazwa Alba pochodzi od pierwszych liter imienia i nazwiska właściciela. Wpasowała się w motocyklowe szaleństwo, które w pierwszych latach międzywojnia ogarnęło Niemcy...
Któż nie miał do czynienia z ewoluującymi osiągnięciami XX wieku: pralką czy maszyną do pisania. Któż do szkoły nie przemieszczał się tramwajem czy autobusem, a na wycieczki nie jechał Jelczem…
