Karolina Laskowska Artykułów: 34
Choć mieszkam nad morzem, miłością darzę góry. Uwielbiam też krótkie wycieczki do największych miast w Polsce i za granicą.
Samolot, pociąg, autokar, prom, rower – środek transportu nie gra roli, bo dla mnie już samo przemieszczanie się jest przygodą. Gdy wracam z jednej wyprawy, planuję zaraz kolejną. Staram się maksymalnie wykorzystywać swój czas, żeby nigdy nie żałować zmarnowanych okazji podróżniczych. Moje największe marzenie to odwiedzenie wszystkich stolic w Europie. Cenię szczególnie te wycieczki, które zaplanuję samodzielnie od A do Z. Plany i przewodniki turystyczne towarzyszą mi od najmłodszych lat. Teraz cieszę się, że sama mogę opisywać piękne miejsca i dzielić się nimi z czytelnikami. :)
Autorka jest uczestniczką warsztatów polsko-ukraińskich „Młodzi reporterzy – dziennikarstwo turystyczne” w ramach programu Erasmus +
Podczas zwiedzania cały czas zastanawiałam się, ilu zagranicznych turystów zna choć trochę historię zamku i czyta ogólnodostępne opisy zgromadzonych przedmiotów, z których można wywnioskować, że większość nie jest oryginalna.
Fani jednego z najbardziej utytułowanych zawodników w historii skoków narciarskich zobaczą 107 medali i ok. 430 eksponatów należących do naszego bohatera. Warto jednak podkreślić, że nie jest to „muzeum”, lecz żywa galeria.
Dlaczego znakiem rozpoznawczym marki Wedel jest chłopiec siedzący na zebrze? Chcąc poznać odpowiedzi na to i wiele innych pytań, warto porozmawiać na miejscu z przewodnikiem.
Wszystkie trzy atrakcje zwiedziłam podczas niedzielnego popołudnia. Ze względu na stosunkowo niewielką odległość bez problemu można pomiędzy nimi spacerować.
Grudniowa wizyta w trzech gdyńskich atrakcjach zajęła mi około sześciu godzin. Krótki wyjazd potwierdził, że jest w niej co robić również poza sezonem. Zachęcam do eksplorowania gdyńskich zakątków o każdej porze roku!
Pierwsze kroki skierowałam do trzech zabytkowych spichlerzy wznoszących się tuż nad Motławą. Można tam poznać historię żeglugi, szkutnictwa, budowy statków oraz morskich bitew od średniowiecza do XX wieku.
Miasto wyróżnia się przepięknym położeniem w sercu Pirenejów. Nie posiada natomiast zbyt wielu atrakcji turystycznych czy zabytków. Warto je odwiedzić, będąc w pobliżu, lub potraktować jako dobrą bazę noclegową przed wypadami w góry.
Wycieczkę warto zacząć na stacji Paral•lel, wsiąść do kolejki s szynowej Funicular – Parc de Montjuïc i dojechać nią do kolejki gondolowej Funicular de Montjuïc zapewniającej przepiękne widoki oraz dojazd pod barceloński zamek.
Podczas zwiedzania nieustannie słyszałam głosy rodaków wypatrujących śladów naszego zawodnika. Udało się nam znaleźć m.in. koszulkę z numerem „9” oraz prezentację z meczowymi statystykami i nagraniami najważniejszych goli.
Każdy turysta z napiętym planem wie, jak małe opóźnienia mogą finalnie wpłynąć na realizację własnoręcznie przygotowanego programu wycieczki. Postanowiłam jednak zaryzykować i wróciłam jeszcze raz...

