Zuzanna Grabska Artykułów: 215
Nie wiem, czy bardziej lubię aktywne zwiedzanie czy zwiedzanie muzeów i zabytków.
Staram się dzielić te dwie moje pasje i łączyć spacery po lesie, żeglarstwo a ostatnio również windsurfing, z zażywaniem kultury. Nie zawsze się to udaje, ale szukam ideału. Lubię poznawać Polskę.
Wiele radości sprawia mi też opisywanie moich wycieczek w Otwartym Przewodniku Krajoznawczym. Choć nie nadążam z opowiadaniem o wszystkich. Może odrobię zaległości na emeryturze?
Pomnik odsłonięto 25 listopada 2000 r. Obok wielkiego białego krzyża stoi figura Chrystusa Frasobliwego. O tragicznym wydarzeniu przypomina napis: Miejsce uprowadzenia ks. Jerzego Popiełuszki – początek drogi męczeństwa.
Są przynajmniej dwa ważne powody, by zatrzymać się w Suchowoli. Jeden, to fakt, że leży ona w geograficznym środku Europy. Drugi – by odwiedzić izbę pamięci księdza Jerzego Popiełuszki, który urodził się w pobliskiej wsi Okopy, a tu chodził do szkoły.
Tężnie w Inowrocławiu nie są ani stare, ani zabytkowe, jak te w nieodległym Ciechocinku. Są za to bardzo piękne i ogromne. Warto wejść na ich koronę, by z góry popatrzeć na ich wnętrze i otaczający je Parku Solankowy. I pooddychać leczniczym aerozolem.
Nad brzegiem wilanowskiego jeziora stoi słupek, a na nim tabliczki pokazujące poziom wody w parku położonym dwa kilometry od głównego nurtu rzeki. Najwyżej umieszczona notatka nosi datę 1813. Trzeba podnieść głowę, by ją przeczytać...
Kto zbudował rawski zamek? Jedni wierzą bardziej kronikarzowi Janowi z Czarnkowa, który zanotował, że fortecę wzniósł książę mazowiecki Siemowit III. Inni znów wolą ufać kronikom Jana Długosza, który honor wzniesienia warowni przypisuje Kazimierzowi Wielkiemu.
Kościół zwykle jest zamknięty, ale warto tu trafić bezpośrednio po mszy, by zobaczyć ciekawy jego wystrój, w znacznej części zachowany i pochodzący z czasów budowy świątyni. Szczególnie ciekawa jest polichromia pokrywająca strop i ściany.
Kościół w Skrzyszowie koło Tarnowa należy do grupy drewnianych świątyń gotyckich. Wybudowano go w 1517 roku, o czym świadczy data na ostrołukowym portalu południowym.
Źródełko, ujęte w studzienkę, bije obok kaplicy na niewielkiej wyspie, od stu już lat połączonej ze stałym lądem groblą obsadzoną brzozami. Woda ze studzienki ma uzdrawiającą moc, leczy przede wszystkim choroby oczu.
Droga ładna, prowadzi przez las. Kościół też ładny gotycki, z kamienia. Tyle tylko, że nie aż tak stary, jak mówi strzałka przy szosie. Budowlę, którą mamy szansę zobaczyć, konsekrowano w 1499 roku, a więc w samej końcówce wieku XV.
W Kurpiowskiej Puszczy Zielonej palmy miewają nawet dziesięć metrów. Podobnie jak przed laty ich szkieletem są pręty leszczyny lub sosny. Oplecione są borowiną, jałowcem, bukszpanem. Zdobi się je kwiatami i wstążkami z bibuły.

