Pewnie nie warto by się tu zatrzymywać, gdyby nie klasycystyczny ratusz stojący przy rynku w otoczeniu kilku starych, drewnianych bardzo małomiasteczkowych domów.
W galerii „Miasteczko; 1648-1772”, akcent położony jest na centrum gminy żydowskiej czyli plac synagonalny (szulhof), miejsce tworzenia się charakterystycznej kultury żydowskiej dla miasteczek Rzeczypospolitej w XVIII w...
Czego się oczekuje wstępując w progi Muzeum Historii Żydów Polskich Polin? Polacy spotkają się tu z historią Polski, która nie jest historią tylko ich narodu, Żydzi odkryją historię największej niegdyś społeczności żydowskiej, centrum żydowskiego świata.
Na wierzchołek można wjechać nawet samochodem po bardzo nierównej wyboistej drodze. Rzeka meandruje w dole malowniczo. W tle odległe lasy, linię horyzontu zakłócają wieże kościoła i zamku w Liwie.
Pałac powstał w 1800 roku według projektu wziętego wtedy architekta Hilarego Szpilowskiego, zbudowany został dla Franciszki Lasockiej. Wielokrotnie zmieniał właścicieli, aż po parcelacji majątku przeszedł we władanie skarbu państwa.
To cmentarz z I wojny światowej na którym pochowanych jest 120 żołnierzy rosyjskich poległych w walkach z Niemcami w 1915 roku. Od grudnia 1914 do lipca 1915 w pobliżu Sochaczewa i Bolimowa przebiegała linia frontu...
Ratusz wybudowany został w stylu klasycystycznym w latach 1825-28 według projektu Bonifacego Witkowskiego, wziętego architekta i specjalisty od ratuszy w swoim czasie. Niszczony był wielokrotnie i odbudowywany.
Przez ten most i w okolicy przeprawiały się przez rzekę polskie oddziały uczestniczące w największej batalii podczas całej Kampanii Wrześniowej. Trwała ona od 9 do 22 września 1939 roku. Starcie to znane jest jako bitwa nad Bzurą albo pod Kutnem.
Do dziś przetrwały ruiny skrzydła zachodniego, szczątki wieży, zarys dziedzińca. Uporządkowane odnowione, zabezpieczone, z wygodnym dojściem i ładnym widokiem na pustacie nad Bzurą wydały mi się największą atrakcją miasta.
Stare zasoby ale odnowione, wytrzepane z kurzu (takie przynajmniej sprawiają wrażenie), ustawione w jasnych i pogodnych ekspozycjach z multimedialnymi elementami, robią zupełnie inne wrażenie. Po prostu – chce się oglądać.
