POLECAMY NAJCIEKAWSZE ARTYKUŁY
Ostatnio dodane artykuły

W Nieświeżu, poza radziwiłłowskim zamkiem, jest kilka godnych uwagi budowli i obiektów, jakie zachowały się z jego kilkusetletnich dziejów. Jednak brak po nim przewodnika turystycznego w języku polskim.

Jezioro zajmuje depresję w największym po tej stronie Tatr spiętrzeniu moren utworzonych przez lodowce młynicki i mięguszowiecki. Zostało zamknięte wałem morenowym wznoszącym się ok. 20 m ponad lustro wody.

Luboń Wielki (1022 m n.p.m.) znajduje się w Beskidzie Wyspowym, ale ma zupełnie nietypowy grzbiet, jak na ten Beskid. Jest on wydłużony i opada przez Luboń Mały do wsi Naprawa znajdującej się przy szosie „zakopiańskiej”.

Największą atrakcją Gori jest Muzeum Stalina, z jego domkiem rodzinnym oraz specjalnym wagonem kolejowym z opancerzoną podłogą, którym podróżował. W tym nieprawdopodobnym relikcie czasów pogardy ekspozycji nie zmieniano od roku 1979, tj. od stulecia urodzin Stalina.

Do Popradzkiego Stawu dojdzie każdy turysta. Ale Tatrzańska Magistrala jest dostępna tylko okresowo. Ruszamy na nią ze Szczyrbskiego Jeziora. Na trasie są tablice edukacyjne pod hasłem „Od plesa do plesa” (od jeziora do jeziora).

Jeden z największych gruzińskich królów Dawid Budowniczy polecił po śmierci pochować się w bramie monastyru. Tak, aby każdy przechodził po jego grobie. Jego wolę uszanowano, ale… wszyscy z szacunkiem omijają ten kamień.

Wyciąg narciarski w Gliczarowie wyróżnia się tym, że łączy dwie miejscowości: Gliczarów Dolny (tu zgodnie z nazwą znajduje się dolna stacja orczyka) i Gliczarów Górny (tu jest górna stacja). Obie łączy droga, a stok jest niejako wewnątrz wsi.

Autorka: Zuzanna Grabska

Historia tego miejsca, nazywanego wtedy Przykrą Kępką, zaczęła się 25 lipca 1894 roku. Wtedy to dwunastoletniej dziewczynie, Juliannie Pezda po raz pierwszy ukazała się Matka Boska. Widzenia trwały kilka miesięcy.

Najważniejszym zabytkiem przy Gruzińskiej Drodze Wojennej, łączącej kaukaskie republiki Rosji z Gruzją jest twierdza Ananuri, położona tylko kilka kilometrów od granicy zbuntowanej prowincji – Osetii Południowej.

Idziemy jedną z dwóch dróg zimowych nad Popradzki Staw (Popradské pleso). Druga prowadzi od Szczyrbskiego Jeziora, ale nie zawsze jest możliwa do przejścia. Staw w zimie nie robi wielkiego wrażenia bo skuty jest lodem, za to otoczenie? warto tu być.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!