Zapal świeczkę…
To dni w naszym kraju niezwykłe. Odwiedzamy groby bliskich, palimy świeczki znanym i nieznanym. Zaciągamy honorowe warty i odkrzaczamy zapomniane mogiły. Zapraszamy też na wirtualną wycieczkę po wielkich nekropoliach i maleńkich cmentarzykach. Opisaliśmy tu dla Was ponad 360 ciekawych miejsc.
Na „winnym” wzgórzu powstała największa forteca ówczesnej Europy. Ponad 100 hektarów powierzchni, liczne raweliny, mury kilkunastometrowej wysokości, fosy, koszary, magazyny broni...
Teławi położone po północno-wschodniej stronie gór Gombori założone zostało w VIII w. Po rozpadzie (w XV w.) zjednoczonego królestwa Gruzji, było stolicą Kachetii i siedzibą jej władców. To głównie po nich pozostały dawne budowle i historyczne pamiątki.
Na Małym Rynku w Bystrzycy Kłodzkiej stoi piekny i doskonale zachowany kamienny pręgierz. Ma trochę… falliczny kształt. Zrobiony jest z kamienia, a jego szczyt wieńczy stożek, pod którym wyryto napis: DEUS IMPIOS PUNIT (Bóg karze bezbożników).
To najstarsze ze schronisk tatrzańskich. Zostało wybudowane w 1863 r. przez Jána Juraja Rainera, ówczesnego dzierżawcę Starego Smokowca z przeznaczeniem dla turystów przyjeżdżających zwiedzać Wodospady Zimnej Wody.
Przez ogromny i pieknie odnowiony rynek w Bytomiu Odrzańskim kroczą dwie postacie. Mężczyzna idzie na miękkich nogach, dopija jeszcze resztkę piwa. Wspiera się na ramieniu kota w butach. Kot jest skupiony, poważny, ma zadanie do wykonania: prowadzi pijanego gościa do domu.
Tablica ma kształt porwanego, czy raczej nadpalonego zwoju Tory, załamanego na narożniku budynku. Lakoniczny napis informuje: W tym miejscu w latach 1861-1938 stała synagoga. I tyle. Zapewne to samo mówi napis hebrajski...
Kiedyś w tym miejscu były moczary zarosłe szuwarami. Pośrodku był mały stawek. W 1897 r. obszar ten kupił architekt Karol Móry i oczyścił bagno. Zamknął przepływ wody i stworzył stawek. A potem zbudował nad jeziorem hotel.
2009 r. kościół św. Michała Archanioła się odrodził: otwarto tutaj Muzeum Dziedzictwa Kościelnego. Wystawiane są w nim najważniejsze zabytki sztuki sakralnej na Litwie, też kopia wizerunku Jezusa Miłosiernego.
Zamek na wyspie zawsze stanowił odrębny od miasta zespół. Wchodzi się do niego przez wysoką, kutą, z pięknymi herbami – polskim orłem z tarczą z trzema rogami na piersiach. To jedna z najwspanialszych magnackich rezydencji I i II Rzeczypospolitej.
Takie właśnie wyspy wystające ponad morze mgieł zobaczył Kazimierz Sosnowski, wybitny krajoznawca i autor przewodników, rankiem z polany pod szczytem Ćwilina. To właśnie wtedy nadał tym Beskidom odrębną nazwę. I tak już zostało.

