Hajda na stok!
Zima w pełni. Na stokach biało. I na tych naszych, i u sąsiadów, i na tych alpejskich. A zatem – pora na stok. Mamy tu dla Was ponad 320 różnorakich propozycji.
Miasto najwygodniej jest zwiedzać na piechotę, bo wszystko to, co warto zobaczyć, jest blisko siebie. Gdy wyjdziemy poza jego mury zamku i zrobimy parę kroków w lewo radzę zatrzymać się na mostku na rzece Wieprzy. Nad jej brzegiem stoi stary spichlerz...
Muzeum ma dziewięć stałych wystaw, którym zwykle też towarzyszy wystawa czasowa. Wśród stałych wystaw jest drukarnia i pracownia czerpania papieru. Tu można, za niewielką opłatą samodzielnie sobie zrobić kartkę papieru.
Przez stulecia był zamek siedzibą książąt pomorskich. Jego budowę zaczęto w 1352 r na planie czworokąta. Miejsce pod budowę znaleziono na wyspie młyńskiej. Dziś, ten jedyny w Polsce nadmorski zamek gotycki, jest siedzibą muzeum.
Oryginalnym pomysłem, niespotykanym w tego typu wakacyjnych resortach, jest zrezygnowanie z oferty all inclusive w hotelach 5*. Zarządzający ośrodkiem uznali że od dostępności jedzenia i napojów, ważniejsza jest najwyższa jakość obsługi.
Prąd rzeki pcha, prąd elektryczny – kopie. Może nie bardzo ale nieprzyjemnie. Okropność. Ledwie się od tego drutu uwolniliśmy. Ale poza tym było bardzo fajnie, choć – wbrew oczekiwaniom – dość tłoczno (letni weekend).
Spływ trwa, zależnie od woli, pośpiechu i środka transportu – 2,5-3,5 godz. Pokonujemy przy tym ok. 15 km z jedną krótką przenoską na spiętrzeniu po drodze. Rzeka jest raczej łatwa, tylko od czasu do czasu przyspiesza na kamiennych bystrzach.
Zabudowa Zawodzia doceniana jest przez fachowców za modernistyczne wpisanie w naturę i górskie otoczenie, wyraźne odróżnienie od innych obiektów w mieście. Podkreśla się inspiracje i nawiązanie do dzieł Le Corbusiera.
Ile jest w tej chwili eksponatów – trudno zliczyć. Właśnie podjechała olbrzymia laweta i na ziemi stanął kolejny pojazd. Na razie w ruinie, ale jak nas zapewniono, po gruntownej rekonstrukcji będzie mógł pojechać w siną dal...
Marmaris leży na samym południu tureckiego wybrzeża morza egejskiego. Na południe od tego słynnego kurortu i otaczających go zatoczek półwyspów i wysepek otwiera się już Morze Śródziemne.
Wystarczyły mi dwa dni by uznać, że Darłowo jest najpiękniejszym miastem w samym środku wybrzeża. Właśnie odbywał się pokaz latawców. Kolorowe ryby goniły olbrzymiego rekina, obok powiewało godło Darłowa i długie ogony smoków.

