POLECAMY NAJCIEKAWSZE ARTYKUŁY
  • Magura Wątkowska Z Folusza na magurski grzbiet

    Magura Wątkowska
    Z Folusza na magurski grzbiet

    Ścieżka pnie się dziarsko w górę, wysokości ubywa. Wkrótce wkraczamy w granice obszaru ochrony ścisłej „Magura Wątkowska” czyli dawniej – ścisłego rezerwatu przyrody. Stajemy na grzbiecie. To granica parku narodowego ale i granica województw.

  • Szczyrk Trzy skocznie na Skalitem

    Szczyrk
    Trzy skocznie na Skalitem

    Autor: Marek Nowak

    Na kompleks Skalite, noszący imię Beskidzkich Olimpijczyków, składają się trzy skocznie: normalna, średnia i mała. Rekord tej średniej wynosi 116 m i pozostaje niezmienny od 2011 r. Jego właścicielem jest Krzysztofa Leja.

  • Budapeszt Jak impreza, to na rowerze

    Budapeszt
    Jak impreza, to na rowerze

    Pojazdy takie często są używane na imprezach dla pracowników, wieczorach kawalerskich czy panieńskich. Często są wynajmowane z  kierowcą, barmanką, alkoholem i muzyką...

  • Świeradów-Zdrój Jak na spacer, to koniecznie do hali

    Świeradów-Zdrój
    Jak na spacer, to koniecznie do hali

    Największą atrakcją Domu Zdrojowego, ale i całego uzdrowiska, jest najdłuższa na Dolnym Śląsku Hala Spacerowa. Wykonana z drzewa modrzewiowego konstrukcja ma długość 80 m. Zdobi ją piękna polichromia z motywami roślinnymi.

  • Świnoujście Logo świetnego niegdyś zakładu

    Świnoujście
    Logo świetnego niegdyś zakładu

    W latach 70. XX w. „Odra” zatrudniała ok. 6 tys. pracowników, w tym ponad 3,5 tys. na morzu. A jej flota liczyła 50 jednostek połowowych. Jej statki  na Oceanie Spokojnym i Atlantyku łowiły 212 tys. ton ryb rocznie.

  • Szklarska Poręba Zakręt Śmierci na Drodze Sudeckiej

    Szklarska Poręba
    Zakręt Śmierci na Drodze Sudeckiej

    Droga, na której znalazł się Zakręt Śmierci  nosi obecnie nr 358. Jest elementem wielkiego, nie zrealizowanego jednak w całości projektu drogowego Trzeciej Rzeszy, jakim była Droga Sudecka.  

  • Istebna Czorten dla wielkiego himalaisty

    Istebna
    Czorten dla wielkiego himalaisty

    Autor: Marek Nowak

    Pomnik w Istebnej przypomina czorten (stupę), który znajduje się w Chukung pod południową ścianą Lhotse i upamiętnia trzech polskich himalaistów, którzy na niej zginęli: Jerzego Kukuczkę, Czesława Jakiela i Rafała Hołdę.

  • Lizbona Narodowe Muzeum Azulejo

    Lizbona
    Narodowe Muzeum Azulejo

    Początkowo kafle wykorzystywano do zdobienia fasad obiektów kościelnych i klasztornych, a ich tematyką były sceny biblijne i podobizny świętych. Już w XVII w. kafle stosowano do dekoracji pałaców i rezydencji...

  • Warszawa Świąteczne iluminacje – nieco skromniej

    Warszawa
    Świąteczne iluminacje – nieco skromniej

    Świąteczne iluminacje warto oglądać przede wszystkim na Trakcie Królewskim. Niestety, w bieżącym roku tylko od Starego Miasta, przez Krakowskie Przedmieście i Nowy Świat, do Ronda de Gaulla. Dalej na południe – już ich nie ma.

  • Podgora Kurort u podnóża gór Biokovo

    Podgora
    Kurort u podnóża gór Biokovo

    W rejonie Podgory znajdują się piaszczyste plaże na długości ok. 5,5 km. Poza miejscowością jest plaża Plišivac znajdująca się w zatoczce otoczonej sosnami dającymi cień. Cieszy się ona dużym powodzeniem. Mniej oblegana jest żwirowo-kamienna plaża Garma.

temat na czasie

Powodzenia!

 

Wielu ciekawych podróży, udanych wędrówek, sympatycznych spacerów i jak najwięcej ulubionych aktywności. Realizacji planów i zamierzeń w 2022 roku. A przede wszystkim zdrowia

– życzy redakcja

Ostatnio dodane artykuły

Kolejka wywozi na wysokość 3303 m n.p.m. Niektórzy wjeżdżają tu tylko po to, by obejrzeć panoramę i wrócić kolejką na dół – w wietrzne dni na górze bywa po prostu zimno. Tymczasem trasy na jęzorze lodowca są najciekawsze.

To drugie takie rozwiązanie na Słowacji. Pierwszy telemix powstał w Oščadnicy, pod Wielką Raczą. Na jednej linie chodzą tu sześcioosobowa ławka, a co pewien czas podjeżdża ośmioosobowa gondola. Mogą z niej korzystać i piesi, i narciarze.

Kościół, poczta, kilkanaście zwykłych, starych, nawet niebrzydkich domów. I tyle miejscowości, założonej około 1700 roku. Reszta to współczesność – kręci się wokół nart. Centrum narciarskie znajduje właściwie w środku miejscowości.

O ile w sąsiedniej Marillevie, z którą ośrodek jest połączony systemem wyciągów, na stokach dominują Polacy i Węgrzy, tu niepodzielnie panują Włosi. Inni zaglądają na jeden dzień wpisany w karnet Val di Sole.

Centralnym punktem Alta Austeria jest położona w dolinie na wysokości 1340 m miejscowość zwana z włoska Sesto, z niemiecka - Sexten. Otaczają ją sięgające trzech tysięcy metrów skalne szczyty, które tworzą skalny zegar.

To dobra propozycja dla początkujących narciarzy i snowboardzistów, albo na kryzys dnia trzeciego. Kilka zjazdów, ot tak, by nogi się nie zastały, a potem spacer po pełnym uroku miasteczku nad rzeką Drawą.

Prawie pionowe ściany zakończone poszarpaną granią zamykają wypłaszczenie, na którym ulokowało się centrum tego skupiska tras narciarskich. W promieniach zachodzącego słońca, zgodnie z nazwą, stają się czerwone.

W pobliżu górnej stacji kolejki jest gwarnie, bo docierają tu w swoim czasie wszyscy, którzy na dziś wybrali stoki z widokiem na skalny zegar. W sumie jest tu 20 kilometrów tras z długimi, prawie pięciokilometrowymi zjazdami.

Kilka lat temu niewielki ośrodek połączyła z przełęczą Passo Tonale kolej gondolowa Do tego czasu, głównie za sprawą skomplikowanego dojazdu i trudnych tras, ośrodek był uznawany za ten dla koneserów.

Narciarski dzień najlepiej rozpocząć w Marillevie 900. Gondolami dojedziemy do położonej pięćset metrów wyżej Marillevy 1400. W oczy rzucają się apartamentowce z betonu i szkła. Kto tu zamieszka, przypnie narty za progiem.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!