POLECAMY NAJCIEKAWSZE ARTYKUŁY
Ostatnio dodane artykuły
Autorka: Katarzyna Pąk

Lekki brudek, nieporządek w otoczeniu, zdezelowane samochody porzucone w różnych etapach życia. Właściwie niewiele zgadzało sie z opisem przewodników, ale im głębiej w krainę Orfeusza, tym ciekawsze były niespodzianki.

Tradycyjnie we wrześniu odbywa się na Morawach święto wina. Podczas imprezy goście mają okazję nie tylko skosztować wyśmienitego napoju, zwanego tutaj „płynnym słońcem”, lecz także wziąć udział w licznych imprezach towarzyszących.

Autorka: Anna Kiełtyka

Pobyt tutaj to jak wielka lekcja biologii, geografii, ale też tolerancji i wrażliwości. Jesteśmy ze sobą, z naturą nierozerwalnie połączeni. To jest to, co tutaj uwiodło Darwina, to jest to, co tutaj uwiodło i mnie.

Jezioro Klimkówka to sztuczny zbiornik powstały w wyniku przegrodzenia tamą rzeki Ropy w miejscu, gdzie ładnym, kilkukilometrowym przełomem przedziera się ona między niewysokimi szczytami na skraju Beskidu Niskiego.

Po garncarzach z Iłży pozostał jeden garncarski piec. Stoi na skraju prywatnej posesji, ale jest udostępniony do zwiedzania. Konstrukcja jest ogromna, sięga prawie dachu stojącego obok domu jednorodzinnego.

Autorka: Anna Kiełtyka

Już w porcie wita nas wylegujący się na kamieniach lew morski. Mimo trzystu kilogramów wagi, zwierzę zwinnie porusza się po stromych kamieniach. Tuż obok biegają kolorowe legwany. To niesamowite, że zwierzęta tutaj nie czują strachu.

W pierwszy wrześniowy weekend odbywa się impreza historyczna, której patronuje królowa Elżbieta Ryksa. To Festiwal Królowej Elżbiety ze średniowiecznym jarmarkiem, turniejami rycerskimi, pokazami rzemiosł dawnych.

Autorka: Anna Kiełtyka

Żółwie słoniowe, bo to one zamieszkują Galapagos, od nich również wzięła się nazwa archipelagu, należą do największych na świecie. Ich waga przekracza 200 kg a wysokość dochodzi do metra.

Autorka: Marta Hennrich

Kolonia jest miastem znanym z otwartości i serdeczności. Tutaj każdy czuje sie swojsko i swobodnie, zarówno pielgrzym, wielbiciel historii i sztuki, typowy turysta, szukający ciekawych regionalnych atrakcji, piwa, dobrego humoru i wesołej zabawy.

Autorka: Anna Kiełtyka

Ograniczone fundusze nie pozwoliły mi na zwiedzanie Galapagos najpopularniejszą drogą, tzn. na pływanie od wyspy do wyspy małym statkiem, który służy też za hotel. Lecę wiec na własną rękę.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!