Na kajak
Świat od strony wody wygląda zupełnie inaczej niż od lądu. Dzika przyroda pokazuje tu swoje oblicze. Kajak można wypożyczyć już na każdej trochę większej rzece. A zatem na spływ! Mamy tu dla Was prawie setkę propozycji.
Leżąca na skraju lasu niedaleko Wisły wieś, od swego położenia nazywana jest Porzeczem. Od zgromadzenia, pochodzi druga część nazwy miejscowości – Mariańskie. Jest tu jeden z ciekawszych kościołów drewnianych na Mazowszu.
Pomnik nie istnieje. Zaginął w czasie wojny i przyjmuje się, iż jak wiele innych pomników potraktowany został jako cenny złom na armaty. Prezentowany w holu Muzeum Narodowego na Wałach Chrobrego model to poczatek akcji odbudowy pomnika, jego rekonstrukcji.
Katedra zorganizowana jest inaczej niż zwykliśmy to widywać w kościołach. Główny ołtarz znajduje się nie na wschodnim skraju, ale w wyodrębnionej przestrzeni nazywanej Główną Kaplicą, pośrodku ogromnej budowli. I tak jak ona przerasta rozmiarem inne.
Mijamy kilka ostatnich domostw Brennej i ostro wchodzimy na grzbiet. Tu zaczyna się „walka błotna”… droga gliniasto-kamienista. Nic dziwnego, że dawna, prawidłowa nazwa wzniesienia brzmi: Błotny...
Europejskie Centrum znajduje się nieco na uboczu. Ogromny nowoczesny budynek ma bardzo dziwny kształt: podobno architekci inspirowali się babkami z piasku… Rzeczywiście, tak mogło być, architektura ciekawa.
Pomnik odsłonięto w 1963 r. Zaślubiny były symbolem uzyskania przez Polskę dostępu do morza. Miały miejsce 18 marca 1945 roku, w dniu, w którym żołnierze I Armii Wojska Polskiego i I Frontu Białoruskiego zdobyli Kołobrzeg.
Miasteczko Kowal przygotowało dla króla skwer z fontanną i stylizowanymi lampami, obsadzony młodymi drzewkami. Gdy urosną, będzie pięknie. Postument otoczony jest tabliczkami z nazwiskami osób i nazwami firm zaangażowanych w powstanie pomnika.
Otoczenie jest fantastyczne. Białe wapienne ściany, zielone łąki i lasy, jeziora. Miasteczka są typowo turystyczne i większych zabytków tu nie ma. Jak wszędzie w regionie jest nazewnictwo dwujęzyczne i należy się do tego przyzwyczaić.
Nie ma wyraźnego centrum, a jej zabudowania rozrzucone są po lesie. Duży kompleks lasów sosnowych otaczający miejscowość w połączeniu z morskim powietrzem wpływają na specyficzny mikroklimat.
Nazwiska zidentyfikowanych żołnierzy wyryte są na tablicach. Zgodnie z porozumieniem polsko-niemieckim zapisane jest tylko imię, nazwisko, daty urodzin i śmierci. Nie podaje się stopnia wojskowego ani formacji.

