Jest to ostatni tego rodzaju piec w Europie, przy czym z ciekawą historią. Wytopy trwały w nim od momentu uruchomienia aż do zablokowania go w 1940 roku przez „polskich sabotażystów” w drodze wystudzenia z pełnym wsadem.
Otwarto go w lipcu 1893 roku. Długość kanału wynosi 6,3 kilometra, szerokość to 21 metrów, a głębokość – 8 metrów. Obydwa boki kanału spinają mosty, które w razie konieczności zanurzają się pod wodę. Jest ich obecnie 6.
Przecierałem oczy szukając tego, z czego Reszel słusznie jest najbardziej dumny: zabytkowego zamku, fary, późnobarokowego kościoła – obecnie greckokatolickiej cerkwi, a także również ponad 200-letniego ratusza...
Spacer przez niektóre hale produkcyjne, z możliwością fotografowania tylko niektórych miejsc i obiektów, do atrakcyjnych, przynajmniej dla mnie, nie należał. Ot, zwykła fabryka metalowa...
Zamek Arcybiskupi w Kroměřížu należy do najważniejszych zabytków na Morawach. Należał do majątku biskupów i arcybiskupów ołomunieckich. Pełnił funkcję siedziby reprezentacyjnej.
Kłopoty zaczynają się już z ustaleniem nazwy… Czytałam, że tama znajduje się w miejscowości Zapora. Tymczasem ja na własne oczy widziałam zieloną tablicę z nazwą miejscowości stojącą obok leśniczówki… Z całą pewnością: Mylof.
Mają szczęście Police do wielkich zakładów chemicznych. Zakłady Chemiczne „Police” zajęły teren, położony nieomal „płot w płot” z terenem niemieckiej fabryki benzyny syntetycznej, która istniała tutaj do 1945 r.
Trójmasztowy żaglowiec rejowy, replika i kontynuator tradycji „Daru Pomorza”, jest dobrze znany w wielu portach świata. Jego armatorem jest Akademia Morska w Gdyni.
Kolejka ta jest szeroko reklamowana. Uważam jednak, że nie jest warta tej ceny. Bilet tam i z powrotem kosztuje 32 euro (!!!), a jakiekolwiek widoki ukazują się dopiero tuż przed szczytem. Żadna to atrakcja.
Ogromną lampę zobaczy z bliska ten, kto po 197 schodach wdrapie się na wieżę. Chociaż otoczona jest ona galeryjką, wyjść na nią nie można. Trzeba się zadowolić oglądaniem widoków przez szybę.
