Anna Ochremiak Artykułów: 621 ; Komentarzy: 207

Avatar photo

Był taki rok, że miałam tylko dwa tygodnie urlopu. Spędziłam je w połowie w Paryżu, w połowie w Bieszczadach. I gdyby dana mi była tylko połowa tego czasu, wybrałabym Bieszczady. Bo tak.

Trochę świata już widziałam, ale ciągle poza zasięgiem pozostają dwa miejsca, które po prostu chciałabym zobaczyć: Ziemia Ognista i Spitsbergen. Może się jeszcze uda. Póki co z miasta uciekam do małej wsi w Beskidzie Niskim, do której elektryczność dotarła dopiero w 1974 roku, a na asfalt dała (niestety) dopiero Unia. Siadam sobie na przyzbie i patrzę, jak słońce wschodzi na wschodzie, zachodzi na zachodzie. I tak jest dobrze.

Jestem redaktorem tego oto Otwartego Przewodnika Krajoznawczego. Zapraszam wszystkich do czytania… i do pisania.

Artykuły:
Autorka: Anna Ochremiak

Lodowiec zbliża się z każdym krokiem. Jest naprawdę ogromny, jego szarawe popękane cielsko wije się w dolinie. Po bokach widać jej ciemne martwe brzegi. Jeszcze niedawno wypełnione były lodem. Ubywa go…

Autorka: Anna Ochremiak

Nie jest to wcale obrazek tylko dla wybranych. W dobrych warunkach, koniecznie przy sprzyjającej pogodzie, da się zobaczyć  wielką górę odbijającą się nie w jednym, a w aż trzech jeziorach.

Autorka: Anna Ochremiak

Wprowadził do codziennego życia zabiegi higieniczne, bez których zdaje się dziś nie można już funkcjonować – codzienne mycie się, noszenie i pranie bawełnianej bielizny, spacery, odpoczynek, właściwe odżywianie.

Autorka: Anna Ochremiak

Na Rochers de Naye można oczywiście wejść pieszo. To jednak długa wyprawa – do pokonania jest ok. 13 km i 1600 m w pionie. Dobrym i ekonomicznym pomysłem jest wyjechanie na szczyt i zejście do miasta.

Autorka: Anna Ochremiak

Wieża nosiła imię kanclerza Ottona von Bismarcka (Bismarckturm). Wysoka była na 25 m, postawiono ją na planie koła. Wnętrze ozdobiono popiersiem Żelaznego Kanclerza a w oknach umieszczono witraże przedstawiające sceny z jego życia.

Autorka: Anna Ochremiak

Szeroka Góra nie ma wyraźnie zaznaczonego wierzchołka. To płaska rozległa wypustka na wschód z głównego grzbietu, o łagodnie zarysowanej kopule szczytowej z kulminacją trudno rozpoznawalną w terenie i stromych zboczach.

Autorka: Anna Ochremiak

Nasz zielony szlak z Zieleńca omija szczyt Orlicy. By tam dojść trzeba skręcić w nieoznakowaną ścieżkę na niewielkiej polance. Może zmieniło się to wraz  z otwarciem wielkiej wieży widokowej po naszej stronie? Powinien być jakiś drogowskaz.

Autorka: Anna Ochremiak

Torfowisko pod Zieleńcem jest największym takim obszarem w polskich Sudetach. Krajobraz zabagnionych obszarów, odkrytych lub porośniętych rzadkim lasem porównywany jest do syberyjskiej tundry. I jest bardzo ciekawy.

Autorka: Anna Ochremiak

Jagodna to najwyższy szczyt Gór Bystrzyckich, zamykających od południa Kotlinę Kłodzką. Najpopularniejszy szlak na górę prowadzi z przełączy Spalona, a właściwie z rozległej polany nieco powyżej, na której stoi schronisko PTTK.

Autorka: Anna Ochremiak

Ścieżka zawdzięcza swoją intrygującą nazwę rosnącej tu kiedyś pomnikowej sośnie gonnej (tak to się chyba odmienia?) Małgosi. Wyczytałam że – niestety – Małgosia jest już złomem, czyli martwym sterczącym pniem złamanego drzewa.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!