Na kajak
Świat od strony wody wygląda zupełnie inaczej niż od lądu. Dzika przyroda pokazuje tu swoje oblicze. Kajak można wypożyczyć już na każdej trochę większej rzece. A zatem na spływ! Mamy tu dla Was prawie setkę propozycji.
Z okazji siedemset pięćdziesiątej rocznicy lokacji Miasta Krakowa, Mały Rynek całkowicie zmodernizowano. Przywrócono zabytkowy bruk, latarnie i ławki. Zbudowano iluminowaną fontannę. Organizowane są tu różne imprezy
W zakolu Popradu zwanym Łopata Polska stoi pierwsze z odbudowanych po upadku uzdrowiska Żegiestów sanatoriów – sanatorium Wiktor. Przyjmuje już kuracjuszy, w 80 procentach ze skierowaniami z NFZ!
Tamtejsze ciemno jest ciemniejsze od naszego, zimno zimniejsze, a lód bardziej śliski. Śniegu było mniej. A lodu sprzed domu nikt nie skuwa, ani solą nie posypuje. Wszyscy noszą raki na butach.
Swoją popularną nazwę El Zócalo, co po hiszpańsku znaczy „cokół” zawdzięcza Pomnikowi Niepodległości, który zaczęto wznosić na tym miejscu. Entuzjazmu wystarczyło tylko na jego podstawę.
Plac Mariacki powstał na początku XIX wieku, z dawnego cmentarza otaczającego kościół. Na środku placu znajduje się mała fontanna ozdobiona kopią figurki z ołtarza Wita Stwosza.
Jezioro Szmaragdowe jest akwenem sztucznie utworzonym w miejscu kopalni kredy. 16 lipca 1925 r. podziemne wody zalały odkrywkę kopalni wydobywając się z południowej, wysokiej na ok. 50 m ściany wyrobiska. Nagły wypływ wody był katastrofą.
Kąpielisko Rowy Zachód (latem, teraz to tylko morski brzeg) ma łączną długość linii brzegowej 400 metrów i cztery zejścia na plażę. I cztery osoby (jedną z psem) udało mi się spotkać na tym odcinku. Dalej nie było już nikogo...
Krakowski Rynek Główny widział wiele: witanie królów, składanie hołdów, wymierzanie batów i ścinanie głów. Widział też chowanie zmarłych, fetowanie zwycięstw i opłakiwanie klęsk...
Naczynia naśladujące chińską porcelanę, a znacznie od niej tańsze, spotkały się z uznaniem nabywców, zakładów fajansowych przybywało. W szczytowym okresie było ich w Delft 32. Jeden z nich czynny jest nadal.
W razie konfliktu zbrojnego hotel Jałta miał być siedzibą władz Układu Warszawskiego. Schron przeciwatomowy miał pomieścić około 150 osób. Był doskonale wyposażony, znajdowała się tam nawet mała sala operacyjna.

