Zapal świeczkę…
To dni w naszym kraju niezwykłe. Odwiedzamy groby bliskich, palimy świeczki znanym i nieznanym. Zaciągamy honorowe warty i odkrzaczamy zapomniane mogiły. Zapraszamy też na wirtualną wycieczkę po wielkich nekropoliach i maleńkich cmentarzykach. Opisaliśmy tu dla Was ponad 360 ciekawych miejsc.
Warownia stoi na wysokim, lewym brzegu Kwisy nad Jeziorem Leśniańskim. Otoczona jest z trzech stron wodą, a z czwartej suchą fosą. Nad całością góruje wysoka cylindryczna wieża z XIII wieku.
Kolegiata św. św. Mikołaja i Wojciecha w Końskich, jest najstarszym zabytkiem tego miasta. Ma ciekawą historię, była świadkiem ważnych wydarzeń. A wcześniej, jeszcze przed XIII wiekiem, stał na jej miejscu kościół romański.
To grupa skał granitowych złożona z bloków stojących jeden na drugim. Najwyżej położony kamień ma średnicę czterech metrów, a wsparty jest tylko w dwóch miejscach. Daje się on rozkołysać i stąd nazwa – „Chybotek”.
Do zamku w Lidzie docieramy już grubo po zmroku. Przed bramą zatrzymują nas dwaj średniowieczni strażnicy wypytując po białorusku: kto, do kogo, po co? Odpowiedź: polscy goście na wesele króla Władysława Jagiełły i Soni Holszańskiej – zadowala ich.
Obeszłam budynek dwukrotnie. Nie mogłam uwierzyć, że na starym żoliborskim budynku jest reklama kancelarii prawnej oraz gabinetu stomatologicznego; nie znalazło się miejsce na wzmiankę, że mieszkał tu Alek Dawidowski.
Odbudowa zamku w Lidzie na Biało trwała wiele lat. Ale w zapędzie odbudowy zamku jej wykonawca, firma budowlana, wznosi, mimo sprzeciwów naukowców, jakieś obiekty na wewnętrznym dziedzińcu. A więc w miejscu, gdzie nigdy ich nie było.
Stóg Izerski (1105 m n.p.m.) jest jednym z najwyższych szczytów Gór Izerskich. Znajduje się w Wysokim Grzbiecie i dominuje nad Świeradowem Zdrój. Jego sylwetka kojarzyła się dawnym mieszkańcom ze stogiem siana, dlatego taką właśnie otrzymał nazwę.
Okres największej świetności Szydłowa przypada na wiek XIV, kiedy to Kazimierz Wielki otoczył je murami i zbudował zamek. Pierwotna długość murów wynosiła 1080 m, dziś oglądamy ok. 700 m, ale co istotne – w „jednym kawałku”.
Sam fakt, że można przechodzić z Piekła do Nieba i odwrotnie oraz fotografować się na tle tablic z ich nazwami, przyciąga turystów. Zwłaszcza, że aby dostać się do nich, wystarczy przejechać lub przejść tylko kilka kilometrów na południe od Końskich.
Nieduży, romantyczny zameczek wodny otacza piękny park z bogatą kolekcją roślin. Jest jednym z piękniejszych w Czechach, a znany także z wielu popularnych bajek filmowych. Leży opodal miasteczka Jindřichův Hradec.

