POLECAMY NAJCIEKAWSZE ARTYKUŁY
Ostatnio dodane artykuły

Sassolungo to najmniejsza powierzchniowo grupa górska w Dolomitach. Tworzy gniazdo o zwartej budowie i wyraźnie zaznaczonych granicach. Jest tu kilka obiektów zwanych schroniskami, ale to są pensjonaty lub restauracje.

Tężnie w Inowrocławiu nie są ani stare, ani zabytkowe, jak te w nieodległym Ciechocinku. Są za to bardzo piękne i ogromne. Warto wejść na ich koronę, by z góry popatrzeć na ich wnętrze i otaczający je Parku Solankowy. I pooddychać leczniczym aerozolem.

Zwiedzać można jedną ze sztolni. Wybrano taką, która służyła jedynie poszukiwaniom, uranu nigdy w niej nie wydobywano, bo go tu nie było. Jest więc bezpieczna, a promieniowanie pod ziemią nie przekracza poziomu obojętnego dla zdrowia.

Wysiadamy z wagoników i pieszo schodzimy po dość wąskich, ale wygodnych schodach 135 metrów pod ziemię! Schodzenie trwa dość długo, ale panująca wokół cisza i świeże, czyste powietrze sprzyjają marszowi.

Budowę zamku rozpoczął król Franciszek I w 1519 r., a projekt powstał z prawdopodobnie inspiracji Leonarda da Vinci. Charakterystycznym elementem zamkowych dekoracji jest salamandra, która została wpleciona w dekorację zamku ponad 700 razy.

Dziś nie ma już ani pałacu, ani dworca Białowieża Pałac. Co się stało z carską rampą kolejową, o której przyozdabianiu na przyjazd imperatora krążą legendy… Tego nie wiem. Dobrze się mają za to zabudowania stacji Białowieża Towarowa...

Datowany na rok 1925 wiatrak stał się zaczątkiem białowieskiego skansenu. Stanął tu jako pierwszy i został przystosowany na letnisko dla właścicieli. Na ziemi leży odtworzony według sztuki bruk, gdzieś w trawie kilka barci, bania.

W 1898 r. Spółka Kolejowa Paryż-Orlean zaproponowała architektowi Wiktorowi Laloux wykonanie projektu nowego dworca kolejowego. Na Wystawę Światową w 1900 r. Gare d’Orsay był już gotowy. Teraz jest tu muzeum. Podobno najpiękniejsze w Europie.

Bitwa, a właściwie niewielka potyczka pod Płowcami, nazywana jest w historii pierwszym polskim zwycięstwem nad Zakonem. Nie było może w niej wielkiego militarnego sukcesu, ale krzyżacy wrócili do domu. W 1931 r. w 600 rocznicę starcia usypano tu kopiec.

Warto tu zajrzeć choćby po to, by zobaczyć niezwykłą starą chałupę z kominem zbudowanym z… drewna. To już unikat na skalę więcej niż regionu. I posłuchać opowieści gospodarzy, którzy chętnie dzielą się swoją wiedzą o lokalnych obyczajach i tradycjach.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!