POLECAMY NAJCIEKAWSZE ARTYKUŁY
Ostatnio dodane artykuły

Kiersztajnów – wieś długa jak jej nazwa, ale, jak mówią miejscowi, słabo zamieszkała, zabudowana jest luźno nielicznymi gospodarstwami, z których część – ukryta za drogimi ogrodzeniami – to rekreacyjne posiadłości.

Trzeba pamietać, cudów starożytnej architektury zarówno w Karnaku, jak i Luksorze mogłoby stać więcej, gdyż przetrwały wieki, ale zostały wywiezione i zdobią dziś Londyn, Paryż, Stambuł, a mniejsze fragmenty zabytków – zagraniczne muzea.

Po Paryżu młodzież oprowadzała znakomita romanistka Anna Derecka, autorka tekstów o Paryżu w naszym portalu. – Nie zapomnimy tego do końca życia, Paryż będzie w nas tkwić już na zawsze – mówili sądeccy licealiści i gimnazjaliści.

Autorka: Anna Kiełtyka

Jadę do Nha Trang, dawnej wioski rybackiej, obecnie prężnie rozwijającego się, ulubionego wakacyjnego kurortu Wietnamczyków. Nareszcie, po prawie miesiącu podróżowania po lądzie, zobaczę plażę i morze.

Autorka: Anna Ochremiak

Zgromadzone przez pana Józefa Majewskiego eksponaty są w zdecydowanej większości jego pomysłu i konstrukcji. Są zatem rowery poziome i pionowe, napędzane jak huśtawka i na kołach mimośrodowych. I wszystkie działają.

W ostatnim na południu Egiptu mieście, do którego mogą dopływać Nilem statki, Asuanie, trzeba odwiedzić znajdującą się na kamiennej wysepce na zalewie między Małą i Wielką Tamą świątynię Izydy.

Autorka: Anna Ochremiak

Rowerem po nałęczowskim parku zdrojowym jeździć nie wolno. Ale to właśnie w tym parku jest pomnik roweru. Archaiczny pojazd, jeden z pierwszych modeli, stoi bez postumentu. To po to, by każdy mógł sobie na niego wsiąść i – zrobić fotkę. Odjechać się nie da.

Autorka: Anna Kiełtyka

Dla większości mieszkańców Hoi An w Wietnamie każdy dzień zaczyna się tak samo. Zaraz po wchodzie słońca otwierają zakłady krawieckie. Sprzedawczynie powoli wyciągają przed sklepy manekiny i wieszają na nich nowe kreacje.

Ruch panuje tu niemal taki, jak na ulicy Marszałkowskiej w Warszawie. Co chwila mijamy jakiś kilkupokładowy statek wycieczkowy, albo któraś z jednostek szybszych od naszego „Sapphira” wyprzedza go, lub on pozostawia słabszych w tyle.

Biały szkwał był bezpośrednim impulsem, który zapoczątkował tworzenie automatycznego systemu powiadamiania żeglarzy o nadchodzącym niebezpieczeństwie. Przebudowany, ma objąć cały szlak Wielkich Jezior Mazurskich.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!