Zapal świeczkę…
To dni w naszym kraju niezwykłe. Odwiedzamy groby bliskich, palimy świeczki znanym i nieznanym. Zaciągamy honorowe warty i odkrzaczamy zapomniane mogiły. Zapraszamy też na wirtualną wycieczkę po wielkich nekropoliach i maleńkich cmentarzykach. Opisaliśmy tu dla Was ponad 360 ciekawych miejsc.
W drodze do Buchary trafiliśmy na zbiór bawełny. Na polach rozciągających się aż po horyzont, pracowały dziesiątki zbieraczy, głównie kobiet. Mężczyźni ładowali zbiory na przyczepy traktorowe. Malowniczy widok, chociaż praca ciężka. Przypomniała mi się historia sprzed lat...
Ciekawa jest historia hotelu... W 1888 r. rejon ten był już odwiedzany przez turystów. Hodowca reniferów Ole Berge wraz z żoną Anną postanowili zbudować zajazd w Turtagr…. Nazwa ta oznacza miejsce, gdzie rośnie turt czyli modrzyk górski. Zajazd ten często odwiedzali turyści.
Strzelce Krajeńskie najlepiej zwiedza się pieszo. Przede wszystkim wspomniane już średniowieczne fortyfikacje: mury miejskie zbudowane w latach 1272 – 1290, z czworobocznymi basztami łupinowymi: Bramą Młyńską i Basztą Więzienną.
Dębe Wielkie, to – wbrew nazwie – niewielka gminna miejscowość położona na wschód od Warszawy, przy trakcie do Moskwy. Trafiła do podręczników historii jako miejsce zwycięskiej bitwy z czasów Powstania Listopadowego.
Podobnie jak w innych historycznych miastach Siedmiogrodu, to zapraszani przez królów węgierskich osadnicy z ziem niemieckich, już od XIIw. odgrywali dominującą rolę w budowie, rozbudowie, tworzeniu potęgi gospodarczej oraz obronie Braszowa.
Zwiedzanie Braszowa zaczęliśmy nietypowo od najstarszej cerkwii pod wezwaniem św. Mikołaja – Biserica Sfânta Nicolae. W jej kompleksie znajduje się Muzeum Pierwszej Rumuńskiej Szkoły z 1495 roku.
Niezliczona ilość zakrętów przyprawia o zawrót głowy. Tu już z bliskiej odległości można spojrzeć na Geirangerfjord i miasteczko. W fiordzie cumuje potężny statek wycieczkowy.
Para roześmianych seniorów przypomina, że koniecznie musisz zabrać na kurację legitymację emeryta. Czy to oznacza, że jeśli jej nie masz, nie masz po do jechać do Kamienia?
Muzeum Piłsudskiego powstaje w domu, który w 1923 roku zbudowali w darze Marszałkowi byli legioniści. Piłsudski mieszkał w nim stale przez trzy lata, a bywał tu chętnie nawet wtedy, gdy po zamachu majowym wprowadził się do Belwederu.
Opactwo Cystersów w Szczyrzycu koło Limanowej istnieje nieprzerwanie od 1234 roku, ale należy do mniej znanych, o czym może świadczyć fakt, że klasztor został pominięty w Nowej Encyklopedii Powszechnej PWN wśród kilkunastu cysterskich w Polsce.

