Zapal świeczkę…
To dni w naszym kraju niezwykłe. Odwiedzamy groby bliskich, palimy świeczki znanym i nieznanym. Zaciągamy honorowe warty i odkrzaczamy zapomniane mogiły. Zapraszamy też na wirtualną wycieczkę po wielkich nekropoliach i maleńkich cmentarzykach. Opisaliśmy tu dla Was ponad 360 ciekawych miejsc.
Muzealna ekspozycja broni nie była może zbyt ciekawa, bo składała się głównie z kopii, ale warto było ze szczytu wieży spojrzeć na panoramę miasta i dolinę rzeki Łydyni. Warto było, bo teraz wstępu do zamku nie ma. Trwa „rewitalizacja”. Co to oznacza? Nie wiadomo.
Zachód słońca podziwiamy z wybudowanej na samym szczycie platformy widokowej. Wśród morza gór wyróżniają się szczyty Małej Fatry z charakterystycznym poszarpanym Rozsutcem… To bardzo stąd blisko. Gdzieś dalej majaczą trochę zamglone Tatry…
2042 m n.p.m. – tyle wynosi najwyższe wzniesienie Rochers de Naye, górskiego pasma w masywie Alp Berneńskich. To niezwykły punkt widokowy na jezioro Lemańskie i Alpy – i szwajcarskie, i francuskie.
Jaskinia Smocza, jak kiedyś ją nazywano, znana była z dużej liczby kości w niej znalezionych. Były to kości niedźwiedzia jaskiniowego, ale odkrywca uznał je za kości smoka. Teraz nosi nazwę Lodowej.
Idziemy do centrum miejscowości w poszukiwaniu szlaku edukacyjnego? Według przewodnika to sześć przystanków, czyli tablic, opisujących różne tematy z dziedziny zjawisk krasowych, speleologii i flisactwa na Wagu... ale ich nie ma!
Na polanie, wśród drzew biją źródła mineralne. Baseniki tu naturalne i malutkie, widoczne „bąbelki” wydobywają się z ziemi. Nie ma tu bufetów, kafejek, leżaków. Przed wejściem do term jest napis „kąpiel na własną odpowiedzialność”
Teraz krynica wyschła, kurort popadł w zapomnienie, jedynie dawny park i uzdrowiskowy internat, dziś powiedzielibyśmy hotel, wykorzystywane są zgodnie z przeznaczeniem – działa tu wojewódzkie centrum rehabilitacji.
Lukova jest bardzo fajnym miejscem na wycieczkę z dziećmi. Latem organizowane są pod schroniskiem różne atrakcje dla dzieci, ciekawe zabawy i konkursy z nagrodami. Stąd poprowadzono dziecięcy szlak turystyczny „Karkulka” (Czerwony Kapturek).
Słowackie Muzeum Ochrony Przyrody i Speleologii założono w 1930 r. jako Muzeum Słowackiego Krasu. Na początku gromadzono zbiory przyrodnicze, etnograficzne i historyczne. Od 1949 r. muzeum skupiło się na zjawiskach krasowych.
Stare, średniowieczne Gruyère osiadło na wzgórzu u bram Alp – na wysokości 800 m n.p.m. i góruje nad doliną roztaczającą się wokół. Ze stacji kolejowej, spod „La Maison du Gruyère” można przejść do niego drogą wijącą się serpentyną po zboczu.

