Ostatnio dodane artykuły z kategorii: piesze wycieczki
Autorka: Anna Ochremiak

Inaczej niż nie tak dawno w naszej Puszczy Białowieskiej nie wycina się tu zaatakowanego przez korniki lasu a pozwala się drzewom umierać w sposób naturalny. Jest to zdaniem tutejszych leśników mniej niszczące niż wycinka.

Pustynię można penetrować na kilka sposobów. Najczęściej turyści odwiedzający Jordanię w grupach zorganizowanych dowożeni są autokarami do Wadi Rum Visitor Center, gdzie przesiadają się na jeepy... Tak i my zrobiliśmy...

Szlaków turystycznych w ukraińskich Bieszczadach nie ma zbyt wiele. Najważniejszy biegnie głównym grzbietem z Przełęczy Użockiej na Pikuj, wyznakowany – jak u nas – na czerwono, tylko rzadziej. Nam to jednak zupełnie nie przeszkadzało...

Alpejska zima musi wyglądać pięknie, ja jednak spędziłam tu kilka dni jesiennych. Było pustawo i nieco hałaśliwie: po sezonie letnim a przed zimowym dozwolone są remonty. Jednak to drobiazg w porównaniu z widokami wokół...

Autorka: Anna Ochremiak

3 grudnia 1989 r. mur pękł. Obalili go uczestnicy marszu gwiaździstego na szczyt: 6 tys. osób wymaszerowało z pobliskich miejscowości z hasłami: wolny Brocken, wolni ludzie.

Autorka: Zuzanna Grabska

Trasa, którą chcę zaproponować, liczy ok. 23 km. Można ją pokonać pieszo albo rowerem, zależnie od upodobań. Do plecaka warto wrzucić kilka zniczy, przydadzą się na okołozaduszkowej wycieczce.

Autorka: Zuzanna Grabska

Bez mała 30 km przez Kampinoski Park Narodowy w całej jej krasie: będą i zalesione wydmy, i bagna oglądane z bezpiecznych grobli, i te puszczańskie piaszczyste drogi. A tam gdzie nie ma piachu – pokłady jesiennych liści.

W najpiękniejszych miejscach urządzono punkty widokowe. Najciekawsze miejsca łączą świetnie utrzymane szlaki turystyczne. Do wielu z nich dostęp ułatwiają fantazyjnie poprowadzone wąskie i wiodące skrajem urwiska drogi, do innych kolejki linowe.

Autorka: Anna Ochremiak

Wiszący most „Titan-RT” ma długość 458,5 m, ażurową  kładkę o szerokości 1,2 m  i równie ażurowe barierki. 120-tonowa konstrukcja wisi na linach i jest największą „swego rodzaju” –  tak reklamuje się w folderkach – na świecie.

Autorka: Alicja Kliber

W takiej scenerii dobrze się oddycha, a serce bije coraz szybciej i szybciej. Endorfiny zalewają ciało i duszę. W takim miejscu jestem trochę onieśmielona, jakbym weszła bez pozwolenia do czyjegoś mieszkania…

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!