W centrum wioski wita nas kilka dziewcząt. Ubrane są w piękne, barwne, ręcznie haftowane i bogato zdobione stroje ludowe. Jedne niosą kukiełki, inne gliniane dzbany bądź wyplatane kosze z wiktuałami.
Dla Cypryjczyków grób świętego jest bardzo ważnym miejscem pielgrzymkowym. Według tradycji został on pochowany nieopodal od miasta przez Marka, który uczynił to w tajemnicy przed Żydami.
Ekspozycja jest świetna. Pozwala poznać wydarzenia z tamtych dni. Muzeum jest bardzo nowoczesne. Dzięki zastosowaniu nowoczesnych technologii świat realny przeplata się z wirtualnym.
Gdy zatrzymano wydobycie surowca wody gruntowe zalały zagłębienie i powstał staw z czystą turkusową taflą. Woda w jeziorze jest zimna, ale bardzo czysta, pływają w niej liczne ryby.
W sześciu jaskiniach w dolinach rzek Ach i Lone znaleziono najstarsze ruchome dzieła sztuki w historii ludzkości – w sumie ponad 50 figur, głównie z kości słoniowej, w tym m.in. 8 fletów.
Ruiny są pozostałością największej twierdzy na terenie współczesnej Armenii. Można je zwiedzać i wejść aż na samą górę, do stojącego na szczycie masztu z flagą kraju.
Najwyższą górą Armenii w jej obecnych granicach jest masyw Aragac. Jest on pochodzenia wulkanicznego i posiada cztery, pokryte wiecznymi śniegami szczyty różnej wysokości, jak gdyby wyznaczające kierunki świata.
Spiesznym krokiem można je obejść dookoła w 20 minut. W zasadzie całe otoczone jest obiektami noclegowymi o najróżniejszych standardach, od trzygwiazdkowego hotelu ze SPA, po pole namiotowe i prywatne domki.
Stolicę przeniósł tu z odległej o około 20 km Mcchety Wachtang I,. Dziś jest to ponad milionowe i piękne, chociaż do tego, aby zajaśniało ono pełnym blaskiem potrzeba jeszcze lat wytężonej pracy i środków, miasto.
Mimo że już w latach 60. ubiegłego wieku zamek uznano za zabytek, przez lata był tylko kupą gruzu zarośniętą krzakami. Od 2011 r. postępuje jego systematyczna rekonstrukcja. Oczyszczono teren i udostępniono ruiny zwiedzającym.
