Niezbyt odległa od centrum dzielnica portowa rzadko odwiedzana jest przez zagranicznych turystów. Jest bowiem bardziej brudna i zaniedbana niż inne obszary byłej stolicy.
Widoki stąd są niepowtarzalne. Pasmo Babiogórskie, cudowne Tatry, Mała Fatra... Pięknie widać Beskid Śląski z Baranią Górą, Skrzycznem oraz wzniesienia Beskidu Małego. Radość dla mnie bo na tych wszystkich szczytach już byłam a Pilsko… jakby zostało na deser.
Solisko ma ciekawszy profil, Furkotka jest bardziej monotonna, ale widokowa. Rozciąga się z niej panorama na południowe skłony Tatry z Krywaniem oraz na kotlinę Liptowską i zamykające ją od południa Niżne Tatry.
W centrum niewielkiego obszaru stoi cypryjski dom wiejski z zabytkowymi sprzętami i wyposażeniem. Na zewnątrz obejrzeć można narzędzia rolnicze. Jest ferma, wiatrak i młyn – tłoczarnia oleju, a także prasa do wyciskania soku z winogron.
Jest to najbardziej dziki jego region Cypru, porośnięty lasami, z pięknymi zatokami Morza Śródziemnego, urwistymi klifami, malowniczymi skałami i jaskiniami. W pobliżu są słynne Łaźnie Afrodyty.
Błyskawiczne zwroty akcji, męskie bójki i przepychanki. I choć czasem nie wiadomo gdzie jest krążek, ani właściwie o co chodzi, to widowisko jest niezwykłe. Kibice też. Przychodzą tu całymi rodzinami. Bo hokej to słowacki narodowy sport.
Piękna pergola w kształcie podkowy pochodzi również z początku XX wieku. Ma długość ponad 700 metrów i otacza staw z fontanną. Jest to popularne miejsce spacerowe. W lecie organizowane są tu nocne spektakle „Grające fontanny”.
Największy, najnowocześniejszy i najpopularniejszy (także wśród rodaków) ośrodek narciarski w tym kraju Słowacy chętnie porównują do alpejskich stacji. Trochę może na wyrost? Ale tylko trochę.
U św. Marcina – tak mówi legenda – błogosławiony Czesław Odrowąż modlił się o ocalenie miasta podczas najazdu Tatarów w 1241 roku. Podobno otworzyło się wtedy niebo, a na głowy napastników spadł ogień i otoczył wyspę.
Stupa ta jest największą i najstarszą budowlą ogromnego, baśniowego wręcz sanktuarium buddyjskiego. Najświętszego miejsca dla Birmańczyków, z których każdy powinien, a przynajmniej marzy o tym, chociaż raz w życiu odbyć do niej pielgrzymkę.
