Ostatnio dodane artykuły z kategorii: Zainteresowania

Monastyr Wydubyćkyj (monaster Wydubicki) przeszedł do historii jako miejsce, w którym jego ihumen (przeor) Sylwester dokończył i na nowo zredagował w 1166 roku najsławniejszą staroruską kronikę, "Powiest’ wremiennych liet" napisaną w Pieczerskiej Ławrze przez mnicha Nestora.

Na rozległej półce skalnej, na przełęczy jest taras widokowy i pomnik poświęcony żołnierzom. Obok stoi niewielkich rozmiarów armata. Poniżej budynku stacji jest wejście na ferratę Eterna. Droga ta absolutnie nie jest przeznaczona dla przeciętnego piechura!

Ważną rolę w dziejach tego czeskiego miasta odgrywa aromatyczny chmiel, uprawiany w tym regionie już od ośmiuset lat. Ulokowane w zabytkowym centrum unikatowe obiekty chmielarskie kandydują do wpisu na listę UNESCO.

Autorka: Teresa Pąkowa

Zachował się budynek kościelny i wschodnie skrzydło klasztoru cystersów ze wspaniałym kapitularzem wspartym na dwóch kolumnach. Kościół robi wrażenie niedokończonego, jakby coś urwano, bo tak się stało w rzeczywistości.

Do tej pory miałam okazję oglądać Marmoladę ze wszystkich stron. Teraz postanowiłam stanąć pod najwyższym jej szczytem i spojrzeć na góry, które już za mną… na grupy górskie, które dane było mi w poprzednich latach przedeptać.

Autorka: Teresa Pąkowa

Ciekawostką wartą odnotowania jest fakt, że Skotniki należały do rodziny Bogoria-Skotnickich bez przerwy od XII w. do 1944 r. Nieczęsto w naszej niespokojnej historii można odnotować tak długie „zasiedzenie”.

Przypomnę, że tak nazywany jest na Ukrainie okres Wielkiego Głodu będącego rezultatem stalinowskiej przymusowej kolektywizacji rolnictwa i walki z „kułakami” tj. zamożnymi chłopami. Z głodu umarło od 4 do 6 milionów mieszkańców Ukrainy.

Autorka: Barbara Doktór

Skąd pomysł, by w Medzilaborcach założyć muzeum Warhola, na wskroś amerykańskiego artysty, który nigdy nie był w miasteczku ani nawet na Słowacji? Bo jego rusińscy rodzice pochodzili z położonej 17 km od miasteczka wioski Miková.

Pula na krańcu chorwackiej Istrii to ruchliwe rozkrzyczane portowe miasto. Niełatwo się w nim od razu odnaleźć. Najlepiej więc dokonać zwiadu terenowego od strony morza, czyli zacząć zwiedzanie od przejażdżki statkiem po zatoce.

Autorka: Anna Kiełtyka

Z lądu można się tutaj dostać tylko promem, który zawsze w całości zapełniony jest dużymi samochodami terenowymi, ponieważ po wyspie można poruszać się tylko w taki sposób. Rejs trwa bardzo krótko i po zaledwie kilkunastu minutach stawiamy pierwsze kroki na piaskowym podłożu.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!