Marek Nowak Artykułów: 74
Co lubię? Lubię długie spacery brzegiem morza, najchętniej zimą, jesienią, wiosną. Wtedy, kiedy nie ma tłoku i można być samym na granicy wody i lądu. Na granicy dwu światów.
Lubię podróże, lubię zwiedzanie, ale bardziej niż pałace i kościoły interesują mnie zabytki techniki. Budowę tam, kanałów, jazów i przepustów mogę podziwiać godzinami. W starej nieczynnej fabryce czuję się jak na najpiękniejszych salonach. I nie ma to związku ani z moim wykształceniem, ani z wykonywaną pracą. To lubię.
Na początku XX wieku miasto Kalisz kupiło stojące nad Prosną obiekty i uruchomiło w nich w 1922 r. małą elektrownię wodną oraz łaźnie miejskie.
Fasadę zamykają dwie wieże zwieńczone hełmami, zdobi ją pełna architektonicznych ozdóbek elewacja. Wejście stanowi portal z czarnego marmuru, całość otoczona jest ozdobnym barkowym płotem.
Parterowy budynek wzniesiono w 1837 roku wg projektu architekta Michała Jakuba Miklaszewskiego. Obecnie jest siedzibą Oddziału Miejskiego PTTK. Znajduje się w bezpośredniej bliskości katedry i zamku. Był świadkiem wielu ważnych wydarzeń.
Odkryta podczas prac zabezpieczających, zyskała nową, współczesną cembrowinę i drewnianą obudowę na powierzchni. Choć dawniej sięgała wgłąb do 50 metrów, dziś jest płytka. Nie wiem, czy jest w niej woda.
Budynek przystosowano do nowych funkcji i usunięto pozostałości dekoracji o charakterze religijnym: zachowany fragment Aron ha-kodesz i cztery tablice z inskrypcjami. Przekazano je do muzeum.
Pod krzyżem leży, oparta o niego, kamienna tablica informująca, że to cmentarz z 1915 roku. Gdyby nie ona, trudno by się tego domyśleć. Bo są tu wyłącznie tablice upamiętniające poległych w czasie II wojny światowej. Skąd się tu wzięli? Z Warszawy.
Łęczycki ratusz został zbudowany w stylu klasycystycznym w latach 1788-90 według projektu słynnego architekta królewskiego Jakuba Kubickiego. Jako budulca użyto cegły rozbiórkowej z murów obronnych.
Pomnik Mikołaja Kopernika w Toruniu, który oglądamy dziś, jest jednym z najstarszych na świecie, ale nie najstarszy. Ten pierwszy znajduje się bowiem w? Toruniu. Ukryty jest jednak w kościele Świętojańskim...
Takie fortepiany na warszawskim lotnisku Chopina są dwa. Ten, który służył wspomnianemu koncertowi stoi już za kontrolą bezpieczeństwa. Drugi znajduje w strefie B ogólnodostępnej części hali odlotów.
Życie przyszłej rewolucjonistki związane było z Zamościem tylko przez pierwsze trzy lata. Ale to wystarczyło by – jak czytam znów na stronie miasta – była jedyną zamościanką, której nazwisko znajdziemy we wszystkich encyklopediach.

