Polska - mazowieckie
Ostatnio dodane artykuły
Autorka: Teresa Pąkowa

Miasto powstało na szlaku z północy, od Gdańska do Krakowa, z czego czerpało korzyści do XVII w. Dziś również przecina je wielki szlak drogi krajowej nr 9, ale zalety tego położenia są dość wątpliwe. Przez małe, spokojne miasteczko przejeżdża nieprzerwany strumień tirów.

Autor: Piotr Olszak

Młynarz jest dumny ze swojego wiatraka i chętnie o nim opowiada. Z jego relacji wynika, że został on wybudowany przez pradziada, który się schronił na Kurpiach przed represjami po Powstaniu Styczniowym.

Autorka: Barbara Doktór

Kiedy w pierwszych dniach września Gąbin zajęli Niemcy, nie było już ratunku ani dla Żydów, ani dla synagogi. 21 września 1939 roku zgromadzili ludność żydowską na rynku. Podpalili synagogę, ogień strawił zwoje Tory, święte księgi i całe wyposażenie.

Moderna XXI. wieku, klasyczna prostota budynków wykonanych z miejscowych materiałów: polnych kamieni, czerwonej i białoszarej cegły, szkła i drewna – wkomponowały je w otoczenie. Budynki noszą muzyczne nazwy, są przestrzenne, jasne, funkcjonalne.

Autorka: Teresa Pąkowa

Dobre koło Mińska Mazowieckiego niby niczym ciekawym nie może się pochwalić – a jednak jadąc z Warszawy drogą nr 637 warto tu zboczyć, by odwiedzić Społeczne Muzeum Konstantego Laszczki, które gromadzi w jednym miejscu największy zbiór dzieł artysty.

Autorka: Renata Majek

Trudno dojrzeć najwyższe przeciwległe rzędy. Od poziomu minus cztery, czyli wysokości dawnej płyty Stadionu X-lecia po czubek iglicy, ma dziewięć kondygnacji. Najwyższe punkty fasady znajdują się na wysokości 20-piętrowego budynku (81,5 m).

Obeszłam budynek dwukrotnie. Nie mogłam uwierzyć, że na starym żoliborskim budynku jest reklama kancelarii prawnej oraz gabinetu stomatologicznego; nie znalazło się miejsce na wzmiankę, że mieszkał tu Alek Dawidowski.

26 marca 1943 roku w Warszawie żołnierze Grup Szturmowych Szarych Szeregów odbili z rąk niemieckich swojego kolegę, komendanta hufca Południe, Janka Bytnara „Rudego”. Kim był człowiek, dla którego ryzykowali życie?

Kiersztajnów – wieś długa jak jej nazwa, ale, jak mówią miejscowi, słabo zamieszkała, zabudowana jest luźno nielicznymi gospodarstwami, z których część – ukryta za drogimi ogrodzeniami – to rekreacyjne posiadłości.

Właśnie te szuwary i oczerety objęto ochroną, tworząc rezerwat Komorów, który ciągnie się od parku wokół pałacu w Lucieniu, miejscowości od której jezioro wzięło nazwę, aż do Mikołówka, w którym znajduje się największe nad tym akwenem plażowisko.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!