Polska - mazowieckie
Ostatnio dodane artykuły
Autorka: Zuzanna Grabska

Stoi tu kamień-pomnik przypominający o pierwszej nizinnej wycieczce turystycznej, jaka zorganizowało powstałe rok wcześniej Polskie Towarzystwo Krajoznawcze. Miała ona miejsce 2 czerwca 1907 r.

Ten eklektyczny nieco w stylu budynek, przykryty mansardowym dachem z lukarnami i z dwiema wieżami  flankującymi portal, jest doskonałym przykładem gustu bogatych przedsiębiorców swego czasu.

Z wielkim trudem udało im się sprowadzić do Szymanowa cudowną figurę Matki Bożej Jazłowieckiej. Posąg naturalnej wielkości wykonany jest z białego karraryjskiego marmuru.

Autorka: Zuzanna Grabska

Po niespełna kilometrze odnajdujemy początek kładki, która wyprowadza na Olszowieckie Błoto. Ma ona 160 metrów długości i doprowadza do pierwszej w Kampinoskim Parku Narodowym wieży widokowej.

Autorka: Zuzanna Grabska

Na zrewitalizowanym w ostatnich latach placu, w jego wschodniej pierzei stoi ratusz zbudowany w latach 1842-43, według projektu słynnego architekta tamtych czasów, Henryka Marconiego.

Ksiądz prowadzi do zakrystii, w której są stare meble, a na ścianach wiszą obrazy, wmurowane jest kamienne epitafium. Sprowadza nas do katakumb rozciągających się pod całym kościołem...

Autorka: Zuzanna Grabska

Wieś powstała w I połowie XIX w. Oryginalną nazwę nadał jej wspomniany już dzierżawca majątku Łomna Antoni Trębicki, na pamiątkę odkryć archeologicznych prowadzonych w tym czasie syryjskiej miejscowości Palmyra.

Do Sieciechowa nad Wisłą benedyktyni przybyli z klasztoru św. Idziego w mieście Saint-Gilles w Prowansji, na południu Francji. Zaprosił ich palatyn księcia Władysława Hermana, Sieciech, który miał gród nad Wisłą i ogromne ambicje.

To nietoperze mnie przyciągnęły do tego miejsca, które znam od dziecka z racji zamieszkania na warszawskim Ursynowie. Polecam spacer na wiosnę, kiedy jeszcze roślinność nie zasłoni wszystkich tych fajnych widoków.

Większość dawnych mieszkańców, a także ich materialne ślady pochłonął w latach II wojny światowej Holokaust. Tak dalece, że do tej pory miasto nie zdołało odtworzyć nawet połowy jego przedwojennej liczby ludności.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!