POLECAMY NAJCIEKAWSZE ARTYKUŁY
Ostatnio dodane artykuły

Dekoracją jest przede wszystkim światło, blask tysięcy lampek oplatających drzewa i rozwieszonych między domami. Świeci się wielkie młyńskie koło ustawione nad brzegiem stawu młyńskiego Pfaffenteich. Obok niego wylane zostało lodowisko...

Autorka: Renata Majek

Szopki krakowskie ukształtowały się w XIX-wiecznym Krakowie, w środowisku murarzy i robotników budowlanych, poszukujących zarobków w okresie jesienno-zimowym.

W ekspozycji muzealnej nie brak odniesień do legend. W jednej z sal słodkich eksponatów pilnuje kukła Baby Jagi. W szklanych gablotach wystawiono niezliczone chatki z pierników, a także różnorodne w kształtach, bogato zdobione lukrem smakołyki.

Autorka: Anna Ochremiak

Oglądanie ekspozycji (spokojnie można je zamknąć w godzinie) uzupełnia półgodzinny film opowiadający o życiu artysty. Ciekawy. Podobała mi się też opowieść pani przewodnik, osoby z ogromną wiedzą, pasjonatki twórczości Alfonsa Muchy. Oby takich przewodników jak najwięcej!

Na skalę niemal przemysłową zaczęto kopać piasek w Nagórzycach w II połowie XIX wieku, kiedy to szybko zaczął rozwijać się przemysł, w tym szklarski. Okazało się że tutejsze złoża są doskonałej jakości...

Pierwsza wzmianka o tych twarożkach pochodzi z XV wieku. I od tamtego czasu stanowią one ważną część narodowej kuchni. Jest to naturalny miękki ser dojrzewający pod warstwą mazi, z niepowtarzalnym delikatnie pikantnym smakiem.

Autorka: Anna Ochremiak

To rzeczywiście manufaktura, większość czynności wykonuje się tu ręcznie. Maszynowo, ale nie bez udziału ludzi, toczy się tylko ogólne kształty poszczególnych elementów. Potem – składanie, malowanie, pakowanie – wszystko dzieje się krok po kroku...

Rzecz ciekawa, że przy Placu Górnym nie ma żadnego kościoła ani kaplicy. Dopiero w pewnej odległości stoi kilka zabytkowych budowli sakralnych. Kilkadziesiąt metrów na północ jest późnogotycki kościół św. Maurycego...

Autorka: Anna Ochremiak

Uczestniczyłam w piekarskich warsztatach w piekarni Wipplerów. To rodzinna firma z tradycją – w 210 roku obchodziła stulecie istnienia. Przetrwała i zniszczenie Drezna przez naloty alianckie i próby upaństwawiania wszystkiego w czasach NRD.

Autorka: Barbara Doktór

Naprawdę jest co oglądać, a przy okazji także poczynić świąteczne zakupy – zarówno dla ducha jak i dla ciała. Ładne, drewniane kramy ciągną się na międzymurzu od Placu Zamkowego po Wąski Dunaj.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!